#1 OFFLINE terminator 11 postów Dołączył: 08-05-2010 @Oznacz Napisany 08 października 2010 - 20:00 problem wczoraj podczas jazdy moja omega (silnik 2,0 16 v ) zaczela do mechanika i okazalo sie ze niemam kompresji na 3 i 4 pokrywe z gory i walki cale rozrzad tez moglo sie stac? i czy oplaci sie robic remont.?Dodam ze bardzo klekocze .I prosba znacie jakis dobry warsztat w kielcach lub okolicach . #2 OFFLINE kocyk kocyk watching you 9 202 postów Dołączył: 01-03-2009 Skąd: SZ (Zabrze) Województwo: śląskie Auto: Nie mam Omegi Silnik: nie mam Omegi @Oznacz Napisany 08 października 2010 - 20:06 brak kompresji na sąsiednich cylindrach najczęściej oznacza że szlag trafił UPG , jak nic nie widać trzeba zwalić głowicę , może też coś z zaworami Urbino 18 Powszechnie wiadomo że coś jest niemożliwe do zrobienia, aż przyjdzie ktoś kto nie wie że to jest niemożliwe i to zrobi Nie pij za kierownicą, stukniesz kogoś w zderzak i sobie rozlejesz. #3 OFFLINE kolo72 kolo72 149 postów Dołączył: 08-08-2007 Skąd: Wojkowice Województwo: śląskie Auto: Nie mam Omegi Silnik: nie mam Omegi @Oznacz Napisany 08 października 2010 - 20:13 Na 100% UPG. Przedmuch pomiędzy 3 i 4 cylindrem. Ja miałem coś takiego 2 lata temu, tylko że u mnie był przedmuch między 1 i 2 cylindrem. #4 OFFLINE terminator terminator 11 postów Dołączył: 08-05-2010 @Oznacz Napisany 08 października 2010 - 20:15 Dzieki za co to jest UPG bo ja z mechaniki taki obcykany przeraza mnie ten klekot sily wogole niema a mechanik mnie tylko straszy #5 OFFLINE eliks eliks 1 563 postów Dołączył: 28-11-2007 Skąd: Lidzbark @Oznacz Napisany 08 października 2010 - 20:17 #6 OFFLINE kocyk kocyk watching you 9 202 postów Dołączył: 01-03-2009 Skąd: SZ (Zabrze) Województwo: śląskie Auto: Nie mam Omegi Silnik: nie mam Omegi @Oznacz Napisany 08 października 2010 - 20:18 UPG - uszczelka pod głowicą Urbino 18 Powszechnie wiadomo że coś jest niemożliwe do zrobienia, aż przyjdzie ktoś kto nie wie że to jest niemożliwe i to zrobi Nie pij za kierownicą, stukniesz kogoś w zderzak i sobie rozlejesz. #7 OFFLINE terminator terminator 11 postów Dołączył: 08-05-2010 @Oznacz Napisany 08 października 2010 - 20:24 A dlaczego tak klekocze ? I jaki jest orientacyjny koszt naprawy? sorki ze tak zrzędze ale niechcem przeplacic Dodam ze rozrzad jest nowy #8 OFFLINE kolo72 kolo72 149 postów Dołączył: 08-08-2007 Skąd: Wojkowice Województwo: śląskie Auto: Nie mam Omegi Silnik: nie mam Omegi @Oznacz Napisany 08 października 2010 - 20:28 Klekocze bo nie ma kompresji i zawory luźno chodzą. Co do kosztów, to Ci nie powiem, bo ja sobie sam ją wymieniłem. #9 OFFLINE kocyk kocyk watching you 9 202 postów Dołączył: 01-03-2009 Skąd: SZ (Zabrze) Województwo: śląskie Auto: Nie mam Omegi Silnik: nie mam Omegi @Oznacz Napisany 08 października 2010 - 20:29 może płyn poszedł do oleju i dlatego klekocze , sprawdź czy oleju nie przybyło i w jakim jest stanie ten olej, to znaczy jaki ma kolor i konsystencję , wszystko się okaże po zdjęciu głowicy ale myślę że to tylko i wyłącznie uszczelka Urbino 18 Powszechnie wiadomo że coś jest niemożliwe do zrobienia, aż przyjdzie ktoś kto nie wie że to jest niemożliwe i to zrobi Nie pij za kierownicą, stukniesz kogoś w zderzak i sobie rozlejesz. #10 OFFLINE terminator terminator 11 postów Dołączył: 08-05-2010 @Oznacz Napisany 08 października 2010 - 20:40 Ok wielkie dzieki jutro pojade do tego mojego mechanika i mu nawtykam ze powinien wiedziec jak sprawdzil kompresje a nie wymyslac,mam nadzieje ze to "tylko uszczelka".I juz powaznie ostatnie pytanko czyli raczej nietrzeba wymieniac zaworow ani planowac glowicy? wystarczy wymana samej uszczelki? Z gory dzieki za podpowiedzi .Dam znac jutro co mi powiedzial mechanior #11 OFFLINE kolo72 kolo72 149 postów Dołączył: 08-08-2007 Skąd: Wojkowice Województwo: śląskie Auto: Nie mam Omegi Silnik: nie mam Omegi @Oznacz Napisany 08 października 2010 - 20:41 #12 OFFLINE Picasso Picasso Szofer ;) 55 postów Dołączył: 17-02-2010 Skąd: Wrocław @Oznacz Napisany 09 października 2010 - 14:28 mogą być: 1. gniazda zaworów powypalane lub coś z samymi zaworami się stało 2. uszczelka pod głowicą (w sumie mało prawdopodobne) 3. gwinty w gnieździe świec się pozrywały lub świece są niedokręcone (sam osobiście w jednym z poprzednich aut miałem taki przypadek że po 2 tyg od wymiany świec u mechaniora na trasie wywaliło mi świece na zewnętrzną i auto chodziło jak traktor, jak ją delikatnie udało mi się wkręcić to dalej coś klekotało ale problem uciekł po dokręceniu świecy - u Ciebie jest to nierealne praktycznie bo kompresje na cylindrach mierzy się przecież używając odpowiedniego urządzenia [manometru] z wkręcaną końcówką właśnie w gniazdo świec i kręcąc rozrusznikiem) 4. pierścienie - żarłby olej w duuużych ilościach #13 OFFLINE terminator terminator 11 postów Dołączył: 08-05-2010 @Oznacz Napisany 09 października 2010 - 15:19 Oleju brała mi 1 l na 1500 km a jezdze na w zbiorniczku wyrownawczym jest świece to sam wiesz ze pewnie pierscienie ale dowiem sie pewnie dopiero jak zdejma mi glowice #14 OFFLINE Lead Lead O_o 151 postów Dołączył: 05-10-2009 Skąd: Tarnobrzeg @Oznacz Napisany 09 października 2010 - 21:10 Przerabiałem temat w listopadzie ubiegłego roku. Ten sam objaw, brak kompresji 3 i 4, spalanie stukowe po depnięciu na gaz, brak mocy, olej w płynie ... przepalona uszczelka pod głowicą pomiędzy 3 a 4 cylindrem oraz jakieś historie z gniazdami zaworowymi. Ogólnie to bez planowania i regeneracji gniazd się nie obeszło ale wyszło na dobre #15 OFFLINE kczech kczech 3 552 postów Dołączył: 05-12-2006 Skąd: Przeworsk Województwo: dolnośląskie Auto: Omega A Silnik: 18NV gaźnik @Oznacz Napisany 09 października 2010 - 21:29 terminator - uszczelki i ewentulane czesci nei beda kosmicznie drogie - robocizna to polowa kosztow CZĘŚCI AKCESORIA WARSZTAT - [B] #16 OFFLINE terminator terminator 11 postów Dołączył: 08-05-2010 @Oznacz Napisany 10 października 2010 - 09:23 Trudno zrobic trzeba zebym tylko niemusial kupowac drugiego bo niewiadomo co sie kupi a takto bede wiedzial co mam pod maska. Obawiam sie tylko kosztow choc teraz czesci nie sa juz tak drogie. A jakim olejem zalac njlepiej? Jezdzilem na platinum 10 w 40 ale chcialem zmienic na mobil 10 w 40 LEAD a ile cie to wyniosło kosztowo w tamtym roku? #17 OFFLINE Lead Lead O_o 151 postów Dołączył: 05-10-2009 Skąd: Tarnobrzeg @Oznacz Napisany 10 października 2010 - 12:56 Zrzucenie czapki, planowanie głowicy z regeneracją gniazd i sprawdzeniem szczelności, nowa uszczelka, nowe uszczelniacze, nowy rozrząd z pompą, nowa cewka, nowe kable wn, świece, komplet filtrów łącznie z kabinowym i filtrem paliwa, 5l 10w40 GM (chociaż dzisiaj bym go nie wziął tylko pewnie coś z Valvoline albo Castrola) - w sumie 1500 zł. Szkoda tylko że mechanik był partacz i nie zrobił od razu pierścionków jak miał głowicę zdjętą ale trudno. Mogłem mieć za te pieniądze drugi silnik ale teraz przynajmniej wiem czym jeżdżę. #18 OFFLINE terminator terminator 11 postów Dołączył: 08-05-2010 @Oznacz Napisany 10 października 2010 - 16:05 To powiem ci ze w miare to samo bo kumpel robil to wszystko w tym roku i zaplacil 1850 #19 OFFLINE terminator terminator 11 postów Dołączył: 08-05-2010 @Oznacz Napisany 23 października 2010 - 13:40 pytanko czy da sie zalozyc tc do mojej omegi? silnik x20xev i co trzeba by kupic jesli jest szansa wogole zalozenia zeby dla wszystkich forumowiczów #20 OFFLINE Omegatron Omegatron 23 postów Dołączył: 15-06-2010 Skąd: Sosnowiec @Oznacz Napisany 24 października 2010 - 20:24 Ja zrobilem generalke glowicy po przestawieniu sie rozrzadu , i zaplacilem 500 za zrobinie glowicy z czesciami , i 150 znajomemu mech za montaz i wszystkie czynnosci z nim zwiazane .Mercedes W202 brak kompresji na czwartym cylindrze Wtryski są zrobione bo okazało się że lały, na gładzi cylindra progu nie ma. Samochody Początkujący 21 Lut 2015 20:44 Odpowiedzi: 14 Wyświetleń: 3450
#1 Cześć. Tak z czystej ciekawości ja Wy z doświadczeniem do tego podchodzicie. Czy wymiana samych pierścieni tłokowych bez szlifu cylindra jest w ogóle możliwa i dopuszczalna? Dużo na ten temat wypowiedzi usłyszałem i dużo sprzecznych informacji. W grę wchodzi przede wszystkim owalizacja cylindra. #3 Przy wymianie pierścieni sprawdź dobrze tłoki ,aby nie zakantowało pierścieni w wyrobionych rowkach bo popękają . #4 Róznie żadko pomaga ale może sie udać pod warunkiem że właśnie cylinder i tłok są jeszcze w miarę #5 To zastanawiam się dlaczego ludzie opisują że taka operacja nie jest możliwa!? Podobno pierścienie pękają po takiej operacji. A z tego co sie orientuje to nawet serwis VW wymienia tłoki i pierścienie bez ruszania cylindra. Marek_S co masz na myśli rzadko pomaga? Pytanie jeszcze z innej strony, jak do naprawy jest sworzeń tłoka (wybity) taniej wymienić tłok, pierścienie nowe. Zadziała? #6 Bo to zalezy od stanu gładzi itp. ale gdzie jest wybity ? nie zawsze taniej jest lepiej #7 Nie do końca od dołu byłem w stanie zobaczyć, ale prawdopodobnie w główce korbowodu jest luz. Tak się teraz zastanawiam , jak w takim razie wykonać operacje wymiany słupka silika? Dostaję niekopletny silnik lub sam kadłub z tłokami i wałem i aby było to profesjonalnie zrobione to szif? czy czyszczenie tłoków i nowe pierścienie, (zakładam że przytarć na cylindrach nie ma) #8 proponuje doświadczonego mechanika , będzie taniej w sumie i z pozytywnym efektem . #10 serwis VW wymienia tłoki i pierścienie bez ruszania cylindra. No właśnie tłoki i pierścienie .Jeżeli gładź cylindra jest OK brak owalu i innych uszkodzeń to zabezpieczają się przed zakantowaniem pierścieni i ich pęknięciu poprzez wymianę tłoków i pierścieni .Wtedy wiadomo że nie mają luzów w rowkach i ich nie przykantuje. #11 Fajnie ze ktos jednak cos pisze. Czasem myślę ze ludzie maja wiedzę nabytą w chwili urodzenia a ja jestem jakis z innego swista bo chodzikem do szkoły uczylem sie i ucze. a moze to jest powód pękania pierścienia (luz w rowku) a nie naprawa bez szlifu. Wydaje mi sie ze jak jest luz w rowku to nie montuje się tskuego tłoka? I nawet szlif przy luzach nie pomoże. A o VW to chodzilo mi o te akcje serwisowe Nowe tloki i pierścienie sa inne od pierwotnych #12 Za mało wiadomo , trzeba zdjąć czapkę i pomierzyć owal a tak to zgadywanka #13 Sa inne to tamte byly wadliwe, byly lekkie jak papier i prawdopodonie nie mialy stalowego rdzenia, nigdy ich nie przecinalem ale dla ciekawosci sprawdze. Wszytskie doladowane diesle maja stalowa wkladke w tloku, nie pekaja i nie deformuja sie (wylaczajac jakies powazne awarie typu lejacy wtrysk, urwany zawor). Dla doladowanej benzyny rownej moca i momencie a nawet sporo wiekszej mocy jak diesel o takiej samej pojemnosci tloki powinny byc wykonane solidniej, te z tfsi sa "papierowe". Nie wiem po co chcesz wymieniac tlok jezeli sworzen w tloku nie ma luzu, najczesiej luz jest w glowce korby i wymienia sie cala kobre badz panewke sworznia w korbie o ile sama korba jest w porzadku. Co do zakladania pierscieni na blok bez obrobki, ja sprawdzam jak wyglada luz takiego pierscienia nominalnego w tulei, czy dobrze dolega, czy tuleja nie jest owalna o czym mowa wyzej lub czy nie ma ksztaltu beczki (zapomnialem jak sie to fachowo nazywa). Jezeli nie masz srednicowki wszytskie te sprawy mozna sprawdzic za pomoca nominalnego pierscienia i szczelninomierza z dosc duza dokladnoscia. Nie zdarzyla mi sie nigdy przygoda z peknieniem pierscienia po ich wymianie na stare tloki i blok bez obrobki a robilem tak dostc czesto. Same TFSI mialy wade zarowno tlokow jak i pierscieni, podobnie ja benzynowe mazdy, smarty czy niektore fiaty. #14 masz racje ale mnie się nie chciało tyle pisać #15 Max jest dobry mnie nie chce się tyle pisać, nie dostaniesz nawet,dziękuję. #17 No szkoda ze nie widzieliscie tego typa od wystajacego koła z bmw;p napisalem mu pw, no masakra byla W koncu napisal ze po ip mnie znajdzie i dojedzie, a te felgi to srt made in italy! wiesz, mnie na takie niestac, niestety google nie znalazlo tych felg za to cale alletanio jest ich pelne 2k za komplet 18nastek Czasami lubie sobie skrobnac, moze sie komus przyda. Ja odpuscilem takie akcje, wszytsko co przyjedzie w bagazniku moge naprawic, a reszta wio na miasto #18 Dlaczego tak piszecie. To troche dla mnie przykre. Pewnie ze Wam za odpowiedzi bardzo dziekuje. Nie mam jak piwa postawić a z chęcią dla kazdego bym postawił. Nie che tloka wymieniac. To bylo takie luźneppytanie przed doklafnym sprawdzeniem. Wydaje sie jakby był luz na sworzniu ale to bylo sprawdzane bardzo pobierznie ze złej pozycji więc na razie nie pidze dokładnie jak jest bo za wczesnie. jesli moge to wtrącę pytanie bo mi sie skojarzyło. Jaki jest sygnal ze silnik byl przegrzany. Moze ktos widzial ten po przegrzaniu? Czy dojscie do 100 to juz początek przegrzania. Jeszcze nie fo czerwonego pola. #19 No raczej nie, plyn gotuje sie cos powyzej 105-110 stopni. Objaw przegrzania? Spadek kompresji, zwiekszone zuzycie oleju, pierscienie, padnieta uszczelka #20 Wtrace w temat coś od siebie. Trochę silników robie choć wszystkiego nie wiem ( czasami nawet pytam) ale na własnych doświadczeniach nauczyłem się, że wymiana pierścieni w silniku, który np chodził dobrze, nie brał oleju a pękł wał lub zerwał się rozrząd i robimy jakiś tam remont, zakładamy nawet używane tłoki ( bo są silniki gdzie nowe tłoki są nie osiągalne lub bardzo drogie) oczywiście bez rozbitych rowków plus nowe nominalne pierścienie to wszystko jest dobrze i robie to bez obawy. Jednak jeśli pierścień pękł, wytarl się od przebiegu silnika, brał olej, krótko mówiąc silnik śmietnik to wymiana pierścieni może tylko pogorszyć sprawę jeśli kształt i wymiar tuleji nie zostanie doprowadzony do porządku. Jak składam silnik, gdzie nie było brania oleju przez pierścienie to zanim założę nowe to poleruje gładź takim urządzeniem na wiertarke. Likwiduje próg oraz poprawiam gładź do lustra.
Brak kompresji - mechanik ściemniacz (?) Problemy, pytania dotyczące naszych Stilonów. Posty: 11 • Strona 1 z 1. rogal_26 Posty: 31 Imie: Łukasz Auto: Stilo 5d
30-05-2008, 07:18 #1 ford::amateur Imię: Sławek Zarejestrowany: 30-05-2008 Skąd: Wawa Model: doblo Silnik: 1,9 Rocznik: 2001 Postów: 4 [MK2] Brak kompresji -swap, czy naprawa? Witam. Wpadło mi w ręce Mondeo 16v 98r, niestety silnik nie pracuje stabilnie. W serwisie forda powiedzieli mi, iż konieczne jest zdjęcie głowicy i naprawa silnika -słaba kompresja na 2 i brak na 4 cylindrze i ewentualnie zrobienie zaworów -koszt na prawy min. 4kpln. Jak myślicie, opłaca się robić jeszcze ten silnik, czy szukać dawcy na swap (wtedy diesel). Proszę o namiary na jakiś sensowny (czyt. tani i odbry) serwis, w Warszawie, i okolicach, ew wzdłuż trasy krajowej nr2(Wawa, Siedlce, Terespol). Pozdrawiam. Sławo 30-05-2008, 12:01 #2 ford::amateur Zarejestrowany: 12-09-2005 Skąd: Wrocław Postów: 3 Re: MK 2 Brak kompresji -swap, czy naprawa? Mam obecnie taki sam problem, z tym że mam mojego mondka od 1,5 roku i wiem że poza głowicą silnik jest ok - nie bierze oleju itp. Strasznie cie drogo chcą skasować za naprawę, ja wczoraj policzyłem części czyli kompletny rozrząd, komplet uszczelnień głowicy, uszczelka głowicy, śruby, uszczelki kolektorów wszystko znanych producentów SKF Contitech Goetze i same części to ok 800zł bruto + naprawa głowicy i robocizna myślę że max 1500zł. Silnik do mojego modelu chodzi na Alledrogo 1000-1500zł z tym że nigdy nie wiadomo co w nim siedzi a i tak ozrząd trzebaby wymienić. No chyba że ktoś ma inne zdanie na ten temat __________________ Mondeo Combi Mk2 2000r 2,0 16V ZETEC-E + LPG Agis sekwencyjny 30-05-2008, 12:07 #3 ford::expert Zarejestrowany: 23-03-2007 Model: mondeo mk II kombi Silnik: td endura de Rocznik: 1997 grudzień Postów: 2,643 Re: MK 2 Brak kompresji -swap, czy naprawa? Całkowicie zgadzam się z Qrkiem, BANDYCKO DROGI ten serwis. Poszukaj innego i zapytaj konkretnie: ile skasują za naprawę głowicy? __________________ Emmm 30-05-2008, 12:33 #4 ford::average Imię: W Zarejestrowany: 23-10-2007 Skąd: Gdańsk Model: Mondeo II kombi Ghia Silnik: VTec Rocznik: 1997 Postów: 115 Re: MK 2 Brak kompresji -swap, czy naprawa? Ja za planowanie głowicy, szlifowanie zaworów, zmianę gumek zaworów, coś tam poprawili z prowadnicami zaworów, do tego termostat, i cos tam jeszcze zapłaciłem 1800 zł... Nie w ASO, ale w serwisie specjalizującym sie w Fordzie. 30-05-2008, 12:52 #5 ford::advanced Zarejestrowany: 02-11-2007 Skąd: Pabianice Postów: 471 Re: MK 2 Brak kompresji -swap, czy naprawa? Cytat: Napisał wegeras Witam. Jak myślicie, opłaca się robić jeszcze ten silnik, czy szukać dawcy na swap (wtedy diesel). Sławo :576: dobre, jak zrobisz taki swap to daj znać wpadne zobaczyć. 30-05-2008, 16:01 #6 ford::amateur Imię: Sławek Zarejestrowany: 30-05-2008 Skąd: Wawa Model: doblo Silnik: 1,9 Rocznik: 2001 Postów: 4 Re: MK 2 Brak kompresji -swap, czy naprawa? Cytat: Napisał Emmm ... BANDYCKO DROGI ten serwis... Ten serwis to OMC Motors na Krasnobrodzkiej 5 w Wawie. kolego ST6, gdzie robiłeś tą naprawę? Cytat: Napisał kreeecik :576: dobre, jak zrobisz taki swap to daj znać wpadne zobaczyć. Zastanawiam się jakie są przeciwwskazania, hmm? Wywalasz elektronikę, wsadzasz wolnossącego diesla i gra i buczy. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Serwis dalej poszukiwany, proszę o namiary. 30-05-2008, 17:20 #7 ford::average Imię: W Zarejestrowany: 23-10-2007 Skąd: Gdańsk Model: Mondeo II kombi Ghia Silnik: VTec Rocznik: 1997 Postów: 115 Re: [MK2] Brak kompresji -swap, czy naprawa? W Gdańsku. Auto-Spec czy jakoś podobnie. 30-05-2008, 19:47 #8 FORD|ZAWODOWIEC Zarejestrowany: 29-11-2005 Skąd: Dublin Model: MKII Ghia / MKIII ZETEC Silnik: V6 / Rocznik: 1997 / 2002 Postów: 6,369 Re: MK 2 Brak kompresji -swap, czy naprawa? Cytat: Napisał wegeras Zastanawiam się jakie są przeciwwskazania, hmm? Wywalasz elektronikę, wsadzasz wolnossącego diesla i gra i buczy. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Do tego zmieniasz pompe paliwa, skrzynie. Naprawde taniej kupic DIESLA niz bawic sie w takie rzeczy. Aczkolwiek mozliwe to jest, bo niektorzy juz to robili. Tylko po co przy obecnej cenie ropy ? __________________ Pomoc tylko na forum ! Nie pros o pomoc przez PW !
adamgdynia Posty: 11Dołączył(a): 2013-05-14, 18:10Lokalizacja: Gdynia Moje BMW: E39 520i [e39] 520i bierze olej, brak kompresji na 4 cylindrze Witajcie, to mój pierwszy post na tym forum. Zwracam się do Was o pomoc lub porade. Kupilem BMW e39 520i, 150 koni, po jakims czasie zauwazylem ze puszcza niebieskie baki wydechem. Po zrobieniu proby olejowej okazało się ze pierścienie na 4 cylindrze chyba nie istnieja. Na pozostałych było ok. Teraz moje pytanie brzmi, czy lepiej będzie wyremontować m52b20 i przywrocic kompresje czy poszukać innego silnika i nie bawic się w remonty ? Może ktoś z Was przyblizyc mi koszty wymiany pierścieni. Czy gdybym chciał wymienić na 170 koni albo musiałbym wymienić dodatkowo wal skrzynie wiazke kolektory itd. ? czy wystarczy goly slupek ? Jakie mogą być koszty ? czy ktoś z Was prowadzi może wlasny warsztat i może poratować mnie w tej sytuacji ? Zastanawiam się co robic, czy reanimować i mieć pewność co się ma czy kupic kota w worku i skladac silnik ? może ktoś z Was ma na sprzedaż pewny silnik i podjal by się przekładki i jest z okolic trojmiasta ? Pozdrawiam i z góry dziekuje za odpowiedzi ! Adam. wiwaldi Posty: 1977Dołączył(a): 2009-09-07, 19:53Lokalizacja: ostrołęka Moje BMW: e61 530d Re: [e39] 520i bierze olej, brak kompresji na 4 cylindrze przez wiwaldi » 2013-07-30, 20:10 Taki silnik nie jest drogiRemont na inną pojemność z 2,0 też chcesz ciąć wydatki to szukaj silnika ale silnik sprawdź i nie kupuj silnika na palecie. adamgdynia Posty: 11Dołączył(a): 2013-05-14, 18:10Lokalizacja: Gdynia Moje BMW: E39 520i Re: [e39] 520i bierze olej, brak kompresji na 4 cylindrze przez adamgdynia » 2013-07-30, 20:16 chciałbym aby cala operacja kosztowala mnie do 3000 zl kantor Imię: michał Posty: 1786Dołączył(a): 2010-03-08, 21:08Lokalizacja: siem-ce ślOstrzeżenia: 1 Moje BMW: E60 m54b30 03r Re: [e39] 520i bierze olej, brak kompresji na 4 cylindrze przez kantor » 2013-07-30, 22:22 Zrob te pierscienie i po pro blemie chyba ze masz kase na boku odlozona aczkowiel wg. Zmiana silnika przez pierscienie to troche mijanie sie z celem i szkoda wydawania kasy no chyba ze masz w planach jezdzic tym autem kupe czasu... Poza tym zmiana na m52b25 to lipna prespektywa wydania kilku tys zeby miec 20km wiecej adamgdynia Posty: 11Dołączył(a): 2013-05-14, 18:10Lokalizacja: Gdynia Moje BMW: E39 520i Re: [e39] 520i bierze olej, brak kompresji na 4 cylindrze przez adamgdynia » 2013-07-31, 04:56 ile może kosztowac orientacyjnie zrobienie pierścieni ? Sikor84 Imię: Sławek Posty: 1926Dołączył(a): 2012-06-19, 00:33Lokalizacja: Warszawa - Rembertów Moje BMW: BMW E39 523iA ... ead#unread Re: [e39] 520i bierze olej, brak kompresji na 4 cylindrze przez Sikor84 » 2013-07-31, 08:55 Rób remont silnika to jest pewniejsze niż kupowanie innego... no chyba że chcesz robić swapa ale w tym temacie sie nie orientuję. W każdym razie jeśli chcesz zostać przy 150 koniach to robić pierścienie:)Ja robiłem swój silnik m52 170 km i za pierścienie zapłaciłem 347 złoty wiwaldi Posty: 1977Dołączył(a): 2009-09-07, 19:53Lokalizacja: ostrołęka Moje BMW: e61 530d Re: [e39] 520i bierze olej, brak kompresji na 4 cylindrze przez wiwaldi » 2013-07-31, 10:57 Ja bym tego silnika nie 300 pare ale to tylko skromna część wydatków z tym , że za koszt naprawy kupisz dwa silniki. Sikor84 Imię: Sławek Posty: 1926Dołączył(a): 2012-06-19, 00:33Lokalizacja: Warszawa - Rembertów Moje BMW: BMW E39 523iA ... ead#unread Re: [e39] 520i bierze olej, brak kompresji na 4 cylindrze przez Sikor84 » 2013-07-31, 15:16 ale nigdy nie wiesz na 100% co kupisz możesz sprawdzić silnik, a za pół roku zacznie się coś z nim dziać, dlatego ja też naprawiałem silnik a nie kupowałem kolejny... kosztowało mnie to 2250 złoty dokładnie, więc nie wiem czy tak sie opłaca kupowac silnik za jakies 1500 złoty... oczywiscie jak byś chciał zrobić kapitalny remont to jest to kupę kasy:) ja wolałem żeby mi rozebrali silnik i wymienili co potrzeba, aczkolwiek myślałem nad swapem, ale finansowo nie miałem możliwości:) kaczorrek Imię: Damian Posty: 632Dołączył(a): 2009-08-27, 19:22Lokalizacja: las nieopodal PMI Moje BMW: robione na odpie***l ;) Re: [e39] 520i bierze olej, brak kompresji na 4 cylindrze przez kaczorrek » 2013-08-01, 11:22 na twoim miejscu szukałbym silnika,ale takiego w aucie do odpalenia i do przejechania,a nie bawił się w remonty .2,0 to tani silnik , jego remont już nie , jesli remont to tylko kapitalka inny w mojej myśli nie ma sensu w kasie pełnego remontu dorwiesz jakieś 2,5 lub nawet 2,8 , ktore podpasują do twojego osprzętu (słupek) gdzie wystarczy samemu nawet to poprzekładać i cieszyć się lepszymi osiągami przy nie wiele większym koszcie eksploatacji michalh Posty: 153Dołączył(a): 2011-05-17, 18:20Lokalizacja: Kraków Re: [e39] 520i bierze olej, brak kompresji na 4 cylindrze przez michalh » 2013-08-01, 19:01 ja bym proponował najpierw rozebrać silnik, i zobaczyć czy coś się sypło poza pierścieniami, zmiana silnika na większy wiąże się ze zmianą komputera z ews żeby to dobrze chodziło, wydech też jest trochę szerszy, sprzęgło między 2,5 a 2,8 się różni, nie wiem jak jest między 2,0, teoretycznie te same silniki, ale jak się chce to dobrze zrobić to koszty się generują, wiem bo sam to przechodziłem. Powrót do strony głównej Kto przegląda forum Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gościBaszon napisał/a: Witam wszystkich Roverkowiczów. Mam kolejny problem z roverem a dokładnie z jego silnikiem mechanik któremu zleciłam zdiagnozowanie usterki stwierdził, że silnik nie ma kompresji, a dokładnie na pierwszym cylindrze jest w porządku i wynosi ok.14 bar, na czwartym jest słaba ok. 8 bar, a na drugim i trzecim praktycznie w ogóle nie ma. Dzisiaj jest 26 lip 2022, 10:22 Posty bez odpowiedzi | Aktywne tematy Autor Wiadomość Tytuł: Zerwany pasek rozrządu. Konsekwencje, koszty, uszkodzenia.: 15 maja 2012, 18:03 Zbanowany Rejestracja: 21 maja 2010, 20:50Posty: 1308Lokalizacja: CK Pojazd: Otóż mam bardzo poważny problem z samochodem. Wersja: Renault Megane benzyna 16v rocznik 2000. Podczas jazdy niestety zerwał się pasek co absolutnie mnie ździwiło bo samochód ma 114tys przebiegu i raz pasek rozrządu był wymieniany. Otóż martwię się, skutkiem zerwanego paska podaczas jazdy będą pokrzywione zawory co wiąże się z bardzo kosztowną naprawą. Co wy myślicie na ten temat ? Używałem opcji szukaj niestety nie znalazłem też jedno znacznej odpowiedzi na temat kosztów naprawy. I tutaj kieruję się do was co wy o tym myślicie? Jakie będą koszty części. Co jeszcze mogło zostac uszkodzone? Pozdrawiam Na górę krystek023 Tytuł: : 15 maja 2012, 18:10 ** Rejestracja: 31 sty 2011, 20:40Posty: 302Lokalizacja: Myślenice Pojazd: jedno zasadnicze pytanie :d Jaki urwał się pasek ?? Pasek rozrządu czy pasek mikro, ten który widać do którego są rolki od pompy wody,wspomagania, klimy itd. ?? A wgl to my rzeczoznawcy nie jesteśmy, więc najlepiej podzwoń i popytaj ile taka zabawa kosztuje ;) Btw. auto z 2000r. 114 tyś. km, na pewno kręcony Ostatnio zmieniony 15 maja 2012, 18:12 przez krystek023, łącznie zmieniany 2 razy Na górę mass143 Tytuł: : 15 maja 2012, 18:10 **** Rejestracja: 15 lip 2009, 23:02Posty: 1617Lokalizacja: Sandomierz Pojazd: borsche vr5 Na górę hubert514 Tytuł: : 15 maja 2012, 18:21 Zbanowany Rejestracja: 21 maja 2010, 20:50Posty: 1308Lokalizacja: CK Pojazd: krystek023, Nie poprostu moja babcia kupiła go nowego z salonu i został w spadku mojej rodzinie a starsza kobieta nie robiła wiele kilometrów teraz niestety już nie żyje. mass143, Dzieki mass ale wyobraź sobie że przeszukuje fora od paru godzin. krystek023, Mnie chodziło czy jest możliwośc pkrzywienia zaworów. Na górę squad55 Tytuł: : 15 maja 2012, 18:47 * Rejestracja: 23 cze 2011, 15:09Posty: 178Lokalizacja: Lubartów Pojazd: Tak napewno zawory pogieło bo jest to 16v a każdy z tych silników jest awaryjny. Na górę Michalak Tytuł: : 15 maja 2012, 18:52 ***** Rejestracja: 03 paź 2009, 8:49Posty: 2258Lokalizacja: Kasinka Mała/krk Pojazd: Bmw e82 Przy odrobinie szczęscia mogło nie pokrzywić zaworów ani wałka. W co wątpię, wtedy trzeba kupić nowe zawory i dać głowice do planowania, troszkę to po kosztuje. Z tego co widze na warsztacie to planowanie kosztuje ok 500zł + nowe zawory + nowy pasek, pompa(jeśli jest w złym stanie) napinacze paska i wymiana tego Napewno pasek rozrządu ? Nie pomyliło Ci się z paskiem akcesori ? TIG. MAG . MMA - aluminium, stal nierdzewna, stal czarna itp Na górę hubert514 Tytuł: : 15 maja 2012, 19:01 Zbanowany Rejestracja: 21 maja 2010, 20:50Posty: 1308Lokalizacja: CK Pojazd: Michalak, NIestety mi się nie pomyliło Koszty licze w granicach 3000-3500 zł czyli lepiej kupic inny silnik. Na górę Michalak Tytuł: : 15 maja 2012, 19:04 ***** Rejestracja: 03 paź 2009, 8:49Posty: 2258Lokalizacja: Kasinka Mała/krk Pojazd: Bmw e82 Tyle to może aż nie Tak to już jest z tymi francuzami, Lepiej kupić silnik. Za silnik do kango daliśmy 2500 i byl prawie nowy podobno 2tyś km Sprawdz jeszcze te zawory, jeśli bedą po krzywione to kompresji na cylindrach nie bedzie TIG. MAG . MMA - aluminium, stal nierdzewna, stal czarna itp Na górę hubert514 Tytuł: : 15 maja 2012, 19:09 Zbanowany Rejestracja: 21 maja 2010, 20:50Posty: 1308Lokalizacja: CK Pojazd: Michalak pisze:Sprawdz jeszcze te zawory, jeśli bedą po krzywione to kompresji na cylindrach nie bedzie Właśnie miałem się pytac czy tak można i czy to będzie wwiarygodny wynik Na górę squad55 Tytuł: : 15 maja 2012, 19:25 * Rejestracja: 23 cze 2011, 15:09Posty: 178Lokalizacja: Lubartów Pojazd: naprawa z 1,5 k Cie wyniesie nie wiecej jak 2 k napewno ;) Na górę Michalak Tytuł: : 15 maja 2012, 19:27 ***** Rejestracja: 03 paź 2009, 8:49Posty: 2258Lokalizacja: Kasinka Mała/krk Pojazd: Bmw e82 Akurat ten temat przerabialiśmy ostatnio w corsie, strzelił rozrząd. Na początku myśleliśmy ze się przestawił, zapieli go od nowa, kręcimy silnik nic, wyciągamy świece- zalane. Potem kompresje mierzyliśmy to na 3 cylindrach 0 i na jednym coś pokazało. Potem sam nawet rozpinałem zawory i były tak krzywe że musiałem je wybijać młoteczkiem TIG. MAG . MMA - aluminium, stal nierdzewna, stal czarna itp Na górę hubert514 Tytuł: : 15 maja 2012, 19:48 Zbanowany Rejestracja: 21 maja 2010, 20:50Posty: 1308Lokalizacja: CK Pojazd: Michalak, Ile wyniósł całkowity koszt ?:P Na górę pawełek016 Tytuł: : 15 maja 2012, 19:51 *** Rejestracja: 24 kwie 2011, 12:36Posty: 791Lokalizacja: Słupsk Pojazd: Na górę Michalak Tytuł: : 15 maja 2012, 20:07 ***** Rejestracja: 03 paź 2009, 8:49Posty: 2258Lokalizacja: Kasinka Mała/krk Pojazd: Bmw e82 Niestety takich rzeczy to ja nie wiem Ale z pewnoscią nie mało TIG. MAG . MMA - aluminium, stal nierdzewna, stal czarna itp Na górę Darex Tytuł: : 15 maja 2012, 20:12 Rejestracja: 02 lut 2010, 20:57Posty: 1126Lokalizacja: WLKP Pojazd: Coś co ma 4 kółka.. hubert514, ja ci powiem jak kumplowi strzelił rozrząd w alfie 146 16v. Brak kompresji na każdym cylindrze, praktycznie wszystkie zawory pogięte. Koszt wg mnie wcale nie taki straszny, rozrząd+zawory+splanowanie głowicy+uszczelki i płyny i o ile mnie pamięć nie myli to zamknął się w tysiącu lub z hakiem delikatnym. Ostatnio zmieniony 15 maja 2012, 20:14 przez Darex, łącznie zmieniany 1 raz Na górę BlackOwen Tytuł: : 15 maja 2012, 20:12 *** Rejestracja: 18 lut 2011, 10:54Posty: 519Lokalizacja: Radom Pojazd: Honda Civic EJ9 Tekst z innego forum, również po pęknięciu rozrządu! Cytuj:A więc wszystko już jasne! Podaję ceny wymienionych części (ku przestrodze, dla innych kierowców):Kpl rozrządu 490 złUszczelka kolektora wydechowego 14 złUszczelka głowicy cylindrów 156 złZawory 2 szt. dolotowy 44 zł, 4 szt. wydechowy 104 złPasek wieloklinowy 56 złUszczelniacz wałka rozrządu 3 szt. 55 zł (czemu aż trzy???)zaślepka haka p. 16 zł (???)Zestaw korków 20 zł (???)Robocizna 800 złRazem: 1780 zł !!! No to taka mniej więcej impreza ta Cię będzie tyle kosztować. ELO i z fartem Na górę Buding1 Tytuł: : 15 maja 2012, 20:19 Zbanowany Rejestracja: 30 cze 2011, 14:00Posty: 95Lokalizacja: Mława Pojazd: Nie musiało ci pokrzywić zaworów bo w niektórych silnikach były takie jakby dzwigenki i jak strzelał pasek to te dzwigienki gnie a nie zawory .Wiem bo ostatnio poszedł pasek znajomemu w megance . I nie mówie tu o silnikach kolizyjnych i nie kolizyjnych to co innego _________________nieregulaminowy podpis Na górę Furian50 Tytuł: : 15 maja 2012, 21:12 ***** Rejestracja: 27 cze 2010, 10:51Posty: 2282Lokalizacja: Gostyń Pojazd: Watro mieć w tej sprawie jakąś wiedzę własną. Pozwoli ona zaoszczędzić sporo kasy Zawory na pewno pogięte bo to silnik kolizyjny. Wałek zapewne cały, razem z zaworami mogły zostać uszkodzone popychacze. Do kosztów należy doliczyć jeszcze planowanie głowicy aby robota była wykonana solidnie, mamy wtedy pewność że jest idealnie prosta. _________________Nie pomagam na gg, od tego jest forum Opel Vectra : Na górę ziolas94 Tytuł: : 15 maja 2012, 21:21 ** Rejestracja: 29 cze 2010, 19:01Posty: 411Lokalizacja: Koronowo (CBY) Pojazd: Dopóki głowica nie będzie zdjęta nie da się określić jak mocno dostała, i w jakim ogólnym stanie jest. A reszta zależy też od zakładu zajmującego się głowicami bo ceny mogą być różne. Może się okazać że taniej będzie kupić głowicę w dobrym stanie ale jak powtórze kolejny raz wszystko zależy od tego jak dostała. _________________ Ku pamięci[*] Na górę krystek023 Tytuł: : 15 maja 2012, 21:37 ** Rejestracja: 31 sty 2011, 20:40Posty: 302Lokalizacja: Myślenice Pojazd: Cytuj:Tak napewno zawory pogieło bo jest to 16v a każdy z tych silników jest awaryjny. pitolenie....Miałem tzn. ojciec miał lagunę 16v 3 lata i śmigała nic się silnikowi nie działo. Jeśli chodzi o rozrząd to przy lagunie 8 zaworowej koszt to było 1800 zł. Przy 16v będzie ciut więcej _________________ostry-jezdziec pisze:Doni a nie zastanawiales sie zeby poprostu strzelic przy niej z tlumika?odrazu by zwróciła uwage na byś pokazal co umiesz i była w wtedy jest twoja F*ck yeeahh ! Na górę Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości Nie możesz tworzyć nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postów Tu są niektóre szacunkowe koszty dla typowe naprawy kompresji silnika: Wymiana pierścieni tłokowych : Koszt wymiany pierścieni tłokowych może wynosić od 500, w tym części i robocizna. Odnawianie ścian cylindrów : Odnowa powierzchni ściankę cylindra mogą kosztować pomiędzy 800, w zależności od zakresu zniszczenie . Wątek: [9N3] brak kompresji na 2 cylindrze (Przeczytany 15711 razy) Mam ostatnio problem z silnikiem benzyna (samochód z 2006).Mechanicy niezależnie w 2 warsztatach stwierdzili brak kompresji na 2 cylindrze. Polecają regeneracje głowicy, ale po 55tys kilometrow to smieszne - moim nowej głowicy to kilka tys zł, więc się nie opłaca, a regeneracja to jakieś 2 tys, ale nikt nie da gwarancji, ze problem sie nie pojawi ponownie, no i jestem w kropce. Czy ktoś z was spotkał się z takim objawem?PS. Mechanicy mowia, ze to bardzo nieudane silniki i sie strasznie psuja, co na ten temat sadzicie? « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane A robili test mokry?Tzn, czy problem tkwi w tłoku czy w zaworze? « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane Interfejs VAG - na stanie i co się stanie? Nic kuna... VAG cudów nie czyni. On tylko zwiększa poczucie literatury fachowej..."To nie są programy wpisane w stylu \'\' if \'silnik\' jest zmulony then więcej \'wachy\' "." (by Dee Jay Gucio) Dziwnie mały przebieg jak na takie usterki, były wcześniej jakieś problemy z silnikiem, grzebane było w rozrządzie?? znane są ze swojej niedopracowanej konstrukcji, głównie właśnie z układu sterowania rozrządem no ale przy normalnej jeździe i eksploatacji przebieg 55k km jest sporo za niski, żeby brać pod uwagę np układ korbowo-tłokowy jako przyczynę braku ciśnienia. « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane Nie wiem, czy był test mokry, czy mierzyli cisnienie w cylindrach i wychodzilo, ze na 2 cylindrze cisnienie jest bardzo male w porownaniu z pozostalymi odlacza wtryskiwacz, jak stwierdzi jakies nieprawidlowosci i tyle. Silnik sie wtety trzesie jak galareta i mocy jest zimny to chodzi normalnie - nie wywala bledow. Jak sie rozgrzeje to bywa roznie, raz wywala bledy, a raz i diagnoza prosta - regeneracja nie mam inego pomyslu co moze byc nie Oleju nie bierze, plynu chlodniczego tez nie. Nie wywala nic spod glowicy - silnik suchy, pytanie pozostaje - co nie gra...PS'. A i przy silniku nic nie bylo grzebane wczesniej. Tylko olej i filtry. No i teraz swiece. « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane mnie to nie głowica lecz układ korbowo-tłokowy jest jestem po przejściach z takim samym silnikiem o przebiegu dnia wydech zaczął mocno kopcić,każde dodanie gazu to zasłona wyjęciu silnika i odkręceniu głowicy,zawory wydechowe na 3 cylindrze prawie że z powodu że silnik brał troche oleju mechanik zaproponował wymiane jest że w tych silnikach nie ingeruje się w układ tego co czytałem wyżej brak kompresji to dla mnie coś tam jest uszkodzone w tym zdjęcia głowicy cały silnik trzeba wymontować z samochodu. « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane Według mnie to nie głowica lecz układ korbowo-tłokowy jest uszkodzonya za chwilę:Po wyjęciu silnika i odkręceniu głowicy,zawory wydechowe na 3 cylindrze prawie że wypadłyNo to co w końcu... układ korbowo-tłokowy czy zawory wydechowe na 3 cylindrze?Pierwsze, to dół, drugie to góra - czyli głowica kolego...Tak, czy siak warto poszukać innego silnika. « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane Interfejs VAG - na stanie i co się stanie? Nic kuna... VAG cudów nie czyni. On tylko zwiększa poczucie literatury fachowej..."To nie są programy wpisane w stylu \'\' if \'silnik\' jest zmulony then więcej \'wachy\' "." (by Dee Jay Gucio) opisałem swój jednak uważam że brak kompresji nie wiąże się z uszkodzoną to głowica to jednak warto zregenerować ok 800 zł .Nowa to jak co innego to oczywiście wymiana osprzętu to ok 1600zł plus przekładka ok są ceny jakie ja płaciłem w Poznaniu. « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane Mam znajomego mechanika w ASO VW i jak kupowalem auto to tez myslalem o polo 1,2 ale jak on mi powiedzial ze ten silnik to porazka, ciagle przyjezdzaja do nich auta z tymi motorami wiec odpuscilem i mam 1,4Tak jak czytam to forum wiekszosc uzytkownikow ma problemy wlasnie z tymi silnikami 1,2 Jesli byl bys z okolic Wawy to mogli bysmy podjechac do niego, facet naprawde ma pojecie o tym co robi i mysle ze pomoglby rozwiacac twoj problem. « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane Na moje oko to na 99% zawory miałem tak w corsie 1,2 oleju nie brała cykała jak zegarek tylko nagle na jednym garze straciła kompresję został wymieniony zawór wydechowy przeszlifowane gniazdo koszt około 500 zł. To raczej nie jest możliwe aby Ci padł tłok albo pierścienie bez innych oznak ja stawiam na zawory jakiś popychacz albo coś tam się nie domyka i traci kompresję. Ja mam POLO 1,2 po 2 zaworki na cylinder i cyka już 94000 (2005r) wszystko w oryginale gdyby Ci siadł któryś cylinder (tłok, pierścienie) przy silniku 3 cylindrowym to na pewno byś czuł wcześniej. Pokręć się po mechanikach nie ufaj jednemu dla mnie też wymyślali cuda :good: « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane Na razie auto jest w serwisie i regenerują głowicę. Jak odbiorę to będę wiedział co było, więc serwisie nie polecali tych silników (1,2), ponoć straszna kiszka - szkoda, że nie pytałem w serwisie przed kupnem się nad zmianą silnika na 1,9 TDI - z tego co czytałem to nie do zajechania silnik, tylko nie znam kosztów tej wymiany...Orientujecie się ile to może kosztować?A może zmiana na 1,4 benzyna, będzie mniej kosztowna...Sam już nie wiem. Autko w sumie zgrabne i super się nim jeździ no tylko ten kiszkowaty silnik...PS. Byłem u 3 mechaników i w końcu zdecydowałem się na wymianę głowicy w serwisie skody, bo w VW jest 2 razy drożej. « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane Jaki olej lałeś żeby unikać!! « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane Odpukać pracuje głowicę i zaworki. Nowy olej i płyn chłodniczy, uszczelki i co tam potrzeba do głowicy. Zobaczymy ile Mobil (wcześniej był pewnie ten sam, bo wymieniany w ASO VW w Krakowie). naprawiać w serwisie Skody - części te same, a biorą dużo mniej niż w serwisie « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane Ile Ciebie ten nieprzyjemny zabieg kosztował - jeśli można? « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane Interfejs VAG - na stanie i co się stanie? Nic kuna... VAG cudów nie czyni. On tylko zwiększa poczucie literatury fachowej..."To nie są programy wpisane w stylu \'\' if \'silnik\' jest zmulony then więcej \'wachy\' "." (by Dee Jay Gucio) głupio przyznać ale każde 3 zaworowe silniki są do bani VW nie umie tego robić a wziął się za to bo chciali dbać o ekologię i spalaniepodobne są silniki w golfie 1,4 poraszka (od MK3 do MK4)mi się zdaje że winą jest ze sterowanie elektroniką i nie odpowiednio domykało gary moim zdaniem sprzedaj to 1,2 jak najszybciej i pozbyj się problemu bo zapewne za jakiś czas będzie podobnie a już drugi raz tej gowicy nawet nie będą chciali ruszać « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane Całkowity koszt naprawy to 1700 w ASO skody (Bieńczyce w Krakowie), w VW w (Modlniczce) zapodali 3500 minimum, więc jest różnica. Dowiadywałem się też w innych warsztatach (prywatych) to wychodził koszt około 1200/1400, ale znając życie i mechaników, zawsze trzeba doliczyć silikon, uszczelke, płyn i inne szpeje i wychodzi + 500zł, wiec wolałem w serwisie. Dodatkowo w skodzie robią to często, a w prywatnych bywa różnie ... . Jeden gość, nie powiem solidny, od razu powiedział, że nie robił takiego silnika, ale zrobi, tylko że 3 cylindry to do d...py są i szkoda się tym zajmować. Być może ma poczytałem o silnikach VW (szkoda, że wcześniej nie czytałe, ale na błędach się człek uczy) to tylko 1,9 TDI, innego bym nie « Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 am wysłana przez Guest » Zapisane Przerwanie uszczelki pod głowicą da różne objawy, w zależności od tego, jaki kanał zostanie rozszczelniony. Szczelina pomiędzy cylindrem oraz zewnętrzną krawędzią uszczelki doprowadzi do utraty kompresji na tym konkretnym cylindrze. Objawi się to nierówną pracą silnika, pogorszonymi osiągami oraz trudnością z odpaleniem 29-12-2009, 16:00 #1 ford::amateur Zarejestrowany: 29-12-2009 Skąd: Szczecin Model: Ford Focus Silnik: Benzyna Rocznik: 2004 Postów: 4 Brak kompresji w jednym cylindrze Nie pracuje jeden cylinder, z początku myślałem że to świeca kabel lub cewka ale wszystko działa. Mechanik stwierdził że nie ma ciśnienia w cylindrze, koszt naprawy według mechanika załamał mnie kompletnie. Nie wiem co robić. Prosiłbym o poradę, dziękuję. 29-12-2009, 16:54 #2 ford::advanced Zarejestrowany: 28-03-2008 Model: Ford Focus II Silnik: TI-VTC Rocznik: 2009 Postów: 236 Odp: Brak kompresji w jednym cylindrze Foczka spal olej, kopci ? __________________ Regulamin $23 29-12-2009, 18:30 #3 ford::amateur Zarejestrowany: 29-12-2009 Skąd: Szczecin Model: Ford Focus Silnik: Benzyna Rocznik: 2004 Postów: 4 Odp: Brak kompresji w jednym cylindrze Oleju nie pali nie kopci. Z tego co już się dowiedziałem to prawdopodobnie wypalone gniazda zaworów tylko co dalej? 29-12-2009, 21:02 #4 FORD|ZAWODOWIEC Imię: Adam Zarejestrowany: 28-02-2007 Skąd: Łódź Model: Yamaha r1 rn 19/yamaha r6 rj06 Silnik: 193 km/ 600 Rocznik: 2008/2005 Postów: 6,537 Odp: Brak kompresji w jednym cylindrze moim skromnym zdaniem nie jest to wina gniazda tylko zaworu był źle wyregulowany gaz co spowodowało wytopienie zaworu lub jego pękniecie jedyne rozwiązanie to zdjęcie głowicy i wtedy bedzie wiadomo co dalej można robić __________________ naprawy mechanika i inne Auto Naprawa Motorek ul. Stanisława Pogonowskiego 3 tel. 608482219 30-12-2009, 21:59 #5 ford::advanced Zarejestrowany: 28-03-2008 Model: Ford Focus II Silnik: TI-VTC Rocznik: 2009 Postów: 236 Odp: Brak kompresji w jednym cylindrze Nie robiłeś wcześniej regulacji zaworów ? na lpg trzeba tego pilnować. __________________ Regulamin $23 30-12-2009, 22:53 #6 ford::professional Zarejestrowany: 28-11-2007 Skąd: Kudowa Zdr. Model: FF1+S-Max-Fiesta Silnik: 2,0TDCI 130 aut - 1,4 TDCI Rocznik: 2008r 2002r Postów: 1,963 Odp: Brak kompresji w jednym cylindrze Cytat: Nie pracuje jeden cylinder, z początku myślałem że to świeca kabel lub cewka ale wszystko działa. Mechanik stwierdził że nie ma ciśnienia w cylindrze, koszt naprawy według mechanika załamał mnie kompletnie. Nie wiem co robić. Prosiłbym o poradę, dziękuję. Podobnie było u kolegi w Pasacie B5 naprawa głowicy 2tyś,fachowcy stwierdzili że winna jest sonda lambda,na gazie trzeba często wymieniać,coś tam żle steruje gazem a gaz ma wyzszą temperaturę spalania i ona żle steruje spalaniem.
Z wyniku chyba jestem zadowolony ponieważ znalazłem w internecie, że nomnalne ciśnienie na cylindrze w 2.0 16V Mondeo mk4 to 10.80 atm. Moje wyniki są bardzo do tego zbliżone - 10.82atm i to w dodatku na każdym cylindrze. To również jest ważne - pomiar na poszczególnych cylindrach powinien być podobny (doczytałem, że +/- 10% ).
Forum Alfa Romeo Mito/Giulietta [Giulietta] Wadliwa przystawka - brak kompresji na jednym z cylindrów / koszty 14-03-2014, 11:20 #1 Kullanıcı embriyo Wadliwa przystawka - brak kompresji na jednym z cylindrów / koszty Merhaba czy ktoś noktakał się z tym problemem (jak w temacie) w Giuliettcie? Dodam, że auto ma 3 lata i przejechane km. Maliyetiy wymiany przystawki podane przez warsztat (nieautoryzowany warsztat Alfy) to PLN za część + uszczelki + robocizna, co daje ok. PLN... Prośba o komentarze... Teşekkür ve saygılarımla› Więcej...: Wadliwa przystawka - brak kompresji na jednym z cylindrów / koszty 14-03-2014, 13:44 #2 To jest chyba moduł MultiAir? Jeśli tak, to trzeba robić w ASO i wystąpić do Fiata o refundację. Zwracają większość maliyetiów, co zależy od historii auta i natarczywości pacjenta. Jest kilka wątków tutaj, typu "praca nie na wszystkich cylindarch", etc. Najlepiej dopytać w ASO o koszt i procedurę. Tylko sprawdź najpierw co to padło, bo "przystawka" to chyba nie jest oficjalna nazwa tego elementu. Düzenlenen son milleniusz ; 14-03-2014 hakkında 13:46 ___ 15-03-2014, 16:17 #3 Kullanıcı Quadrifoglio Verde AR Stelvio Turbo 280KM Veloce 2021 Jeep Cherokee MJD A9 2014 sınırlı Giulietta 1, 4 TB ayırt edici 2010 vardır. AR156 16v JTD M-jet 2004 AR156 TS 2000 Daha önce 7 İtalyan otomobil F (126, 127, UNO DS, TIPO, PUNTO, BRAVA, MAREA) 16-03-2014, 14:53 #4 16-03-2014, 15:21 #5 Wiedziałem, że ktoś nawiąże do tego tematu. Pomoglibyście koleżance, bo pewnie jej nie do śmiechu. ___ 16-03-2014, 16:15 #6 17-03-2014, 11:52 #7 Kullanıcı Quadrifoglio Verde Ten nieautoryzowany warsztat być może chce nabic klientkę w butelkę skoro opowiada jej bajki o przystawce...... To stosunkowo młode auto więc proponuję wizytę w ASO i postawienie fachowej diagnozy AR Stelvio Turbo 280KM Veloce 2021 Jeep Cherokee MJD A9 2014 sınırlı Giulietta 1, 4 TB ayırt edici 2010 vardır. AR156 16v JTD M-jet 2004 AR156 TS 2000 Daha önce 7 İtalyan otomobil F (126, 127, UNO DS, TIPO, PUNTO, BRAVA, MAREA) 20-03-2014, 17:27 #8 Kullanıcı embriyo Yazdı Kasieńka Merhaba czy ktoś noktakał się z tym problemem (jak w temacie) w Giuliettcie? Dodam, że auto ma 3 lata i przejechane km. Maliyetiy wymiany przystawki podane przez warsztat (nieautoryzowany warsztat Alfy) to PLN za część + uszczelki + robocizna, co daje ok. PLN... Prośba o komentarze... Teşekkür ve saygılarımla Witam miałam podobny przypadek w mojej alfie (tylko u mnie był zepsuty moduł multi-air ale mechanicy też go nazywali przystawką ) i oddałam ją do serwisu i tam szok ze względu że gwarancja się skończyła trzy miesiące wcześniej a to że alfa ma dopiero 48tyś to nikogo nie obchodziło koszt naprawy opiewał się na 9300 . Po długiej walce z dilerem i serwisem udało się wywalczyć rabat i ostatecznie wyszło 7800zł ale to dalej niezbyt eleganckie zachowanie serwisu ale cóż lepszy taki rabat niż bez . 20-03-2014, 18:32 #9 Cena trochę z kosmosu, u mnie ponad miesiąc po gwarancji na początku wycenili na 3800 20-03-2014, 19:08 #10 Kullanıcı Quadrifoglio Verde Düzenlenen son Maciek-156 ; 20-03-2014 hakkında 19:13 AR Stelvio Turbo 280KM Veloce 2021 Jeep Cherokee MJD A9 2014 sınırlı Giulietta 1, 4 TB ayırt edici 2010 vardır. AR156 16v JTD M-jet 2004 AR156 TS 2000 Daha önce 7 İtalyan otomobil F (126, 127, UNO DS, TIPO, PUNTO, BRAVA, MAREA) Benzer konular Yanıt: 12 Son Mesaj/Yazar: 17-10-2016, 20:13 Yanıt: 55 Son Mesaj/Yazar: 12-06-2016, 16:01 Yanıt: 10 Son Mesaj/Yazar: 28-06-2012, 22:20 Yanıt: 4 Son Mesaj/Yazar: 23-11-2010, 22:43 Yanıt: 2 Son Mesaj/Yazar: 13-03-2010, 10:47 wymiana przystawki multi air w alfie mito, jazda na zepsutym cylindrze gulietta, alfa romeo mito ben turbo brak sprezania na 2 cylindrze, alfq romeo mito turbo brak sprezania na 3 cylindrze, fiat punto multiair brak kompresji, fiat multiair no compression, modul multi air cena, fiat 500 900 turbo brak kompresii na jednym cylindrze, 900 twinair brak kompresji, fiat twinair brak kompresji, brak kompresji multiair, Bravo 2 brak cisnienia na cylindrze, multiair brak kompresji, multiair kompresja, fiat brava brava brak sprezania kompresji, brak kompresji na cylindrze alfa romeo, brak kompresji na cylindrze alfa, alfa mito 14 105 koni brak kompresi na cylindrze, wymiana przystawki multi air alfa, WYMIANA PRZYSTAWKI MULTIAIR, mito multiair przystawka, procedura uni air przy wymianie przystawki alfa mito, Multiair w alfiemito Bu konu için etiketleri cylindrów, jednym, kompresji, maliyetler, wadliwa, modul multi air cena, multiair kompresja, fiat brava 1 6 brava brak sprezania kompresji, brak kompresji na cylindrze alfa romeo, brak kompresji na cylindrze alfa, alfa mito 14 105 koni brak kompresi na cylindrze, wymiana przystawki multi air w alfie mito, wymiana przystawki multi air alfa, WYMIANA PRZYSTAWKI MULTIAIR, mito 1 4 multiair przystawka, procedura uni air przy wymianie przystawki alfa mito, multiair brak kompresji, Bravo 2 1 9 brak cisnienia na cylindrze, alfa romeo mito ben turbo brak sprezania na 2 cylindrze, alfq romeo mito 1 4 turbo brak sprezania na 3 cylindrze, fiat punto multiair brak kompresji, fiat multiair no compression, fiat 500 900 turbo brak kompresii na jednym cylindrze, 900 twinair brak kompresji, fiat 0 9 twinair brak kompresji, brak kompresji multiair Görünümü Etiketler İzinler Yapamazsın yeni bir konu varsayalım Yapamazsın Mesaj yazmak Yapamazsın Ek Ekle Yapamazsın Kendi Mesajınızı değiştirme BB kodu olduğunu Etkin (e) İfadeler çoğu Etkin (e) [IMG] kod Etkin (e) [VIDEO] kodu Etkin (e) HTML kodu şudur: devre dışı Forum kuralları Podobne objawy ma wypadanie zapłonu na wolnych obrotach. Przyczyną może być także nieszczelność w układzie dolotowym. Jeśli wszystko jest z nim w porządku, a wypadanie zapłonu na wolnych obrotach nadal występuje, wówczas należy się przyjrzeć elementom układu zapłonowego. Sprawdź cewki, przewody wysokiego napięcia czy aparat .