Uwaga! Niniejszy wpis dotyczy tylko kwestii alimentów na rzecz dzieci. Jeżeli alimenty nie dotyczą małoletnich dzieci, można m.in. powoływać się na art. 144 1 k.r.o. tj. sprzeczność obowiązku alimentacyjnego z zasadami współżycia społecznego. W jaki sposób można obniżyć alimenty?
Siedem lat temu rozwiodłem się z pierwszą żoną, wywalczyła w sądzie orzeczenie mojej winy. Płacę jej zasądzone alimenty. Mam jednak od dwóch lat drugą żonę i dwoje dzieci – bliźnięta. Obecnie nasza sytuacja finansowa jest dość trudna, zarabiam tylko ja, opłaty itp. pochłaniają większość wypłaty. Tymczasem była żona ma spadek i rentę i naprawdę lepszą sytuację niż my. Czy muszę wciąż ją alimentować? Jak uchylić alimenty na byłą żonę? Świadczenie alimentacyjne pomiędzy rozwiedzionymi małżonkami W czasie trwania pierwszego małżeństwa Pana obowiązek alimentacyjny wobec byłej żony wynikał z art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (w skrócie Według tego artykułu oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych staraniach o wychowanie dzieci i na pracy we wspólnym gospodarstwie domowym. Natomiast świadczenia alimentacyjne pomiędzy rozwiedzionymi małżonkami stanowią kontynuację powstałego przez zawarcie małżeństwa obowiązku wzajemnej pomocy w zakresie utrzymania, istnieją więc nie z powodu rozwodu, lecz mimo rozwodu, który nie stwarza nowego obowiązku alimentacyjnego, lecz powoduje zmodyfikowanie obowiązku istniejącego w czasie trwania małżeństwa (tak: Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 2 lipca 1955 r., sygn. akt I CO 27/55; w uchwale SN z dnia 26 lutego 1970 r., sygn. akt III CZP 109/69; w uchwale SN z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86). Rozpatrując Pana sprawę, należy wziąć pod uwagę przepisy Kodeksu rodzinnego, które normują obowiązek alimentacyjny rozwiedzionych małżonków. Zobacz również: Alimenty na żonę a emerytura Uznanie męża wyłącznie winnym rozkładu pożycia i przyznanie alimentów na rzecz żony Według art. 60 § 1 „małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego”. Stosownie do § 2 art. 60 „jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku”. I w końcu art. 60 § 3 wskazuje, iż „obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa”. Jak wynika z powyższego, czasowe ograniczenie obowiązku alimentacyjnego między rozwiedzionymi małżonkami nie wchodzi zatem w rachubę, gdy zobowiązany do alimentacji jest małżonek ponoszący winę za rozkład pożycia, i to niezależnie od tego, czy zobowiązany jest w stosunku do małżonka, który także ponosi winę rozkładu, czy w stosunku do małżonka, który winy rozkładu nie ponosi (uzasadnienie tezy IV wytycznych alimentacyjnych SN z 1987 r.). Zakres świadczeń alimentacyjnych względem byłej żony W myśl art. 60 § 2 małżonek uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego może być obciążony świadczeniami „w odpowiednim zakresie” na rzecz drugiego małżonka (niewinnego) celem zaspokojenia jego usprawiedliwionych potrzeb „chociażby ten nie znajdował się w niedostatku”. Brak niedostatku sam przez się nie przesądza jednakże o uprawnieniu do wsparcia materialnego. Rozstrzygające jest w tym względzie istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego. Kryteria oceny tak rozumianego pogorszenia sytuacji materialnej sformułował Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86 (OSNCP 1988/4 poz. 42), stwierdzając: „Dla oceny, czy przesłanka istotnego pogorszenia sytuacji materialnej występuje, przeprowadzić należy porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego, z tym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie. Przyjęte uregulowanie nie daje wprawdzie małżonkowi niewinnemu prawa do równej stopy życiowej z małżonkiem zobowiązanym, lecz małżonek niewinny ma prawo do bardziej dostatniego poziomu życia niż tylko zaspokajanie usprawiedliwionych potrzeb. Pojęcie stopy życiowej stanowi element, który przy określeniu usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego trzeba także brać pod uwagę. Zobacz również: Alimenty po latach Czy sąd może oddalić powództwo o alimenty wytoczone przeciwko małżonkowi wyłącznie winnemu rozkładu pożycia małżeńskiego? Obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego nie istnieje obligatoryjnie w każdym bez wyjątku przypadku, gdy tylko spełnione są ogólne przesłanki wyraźnie określone w art. 60 § 2 kro. Ustawodawca uważał za konieczne uwzględnienie wszystkich nie dających się ująć ściśle i z góry przewidzieć okoliczności każdego przypadku. Przez użycie słów »sąd może orzec« dał wyraz pewnej swobodzie (nie dowolności) sędziowskiej, która pozwoli sądowi na oddalenie powództwa, jednakże tylko wyjątkowo, gdy będą za tym przemawiały konkretne, bardzo ważne powody”. Zatem przesłanki, które spowodowały powstanie obowiązku alimentacyjnego po stronie Pana to: uznanie w wyroku rozwodowym Pana wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego; pogorszenie sytuacji materialnej żony, jako strony niewinnej, w związku z rozwodem. Kiedy wygasa obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu? Kiedy Pan, zobowiązany do alimentów, może żądać uchylenia obowiązku alimentacyjnego względem byłej małżonki? W przypadku alimentów od małżonka uznanego za wyłącznie winnego rozkładu pożycia ustawa przewiduje, iż obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa tylko w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. W przypadku bowiem, gdy do płacenia alimentów zobowiązany jest małżonek winny, nie ma ograniczenia czasowego płacenia alimentów (inaczej jest, gdy zobowiązany do płacenia jest małżonek, który nie został uznany za wyłącznie winnego, obowiązek wtedy trwa maksymalnie 5 lat). Czyli dopiero w sytuacji, jeżeli była żona zawrze nowy związek małżeński, Pan zostanie zwolniony z obowiązku alimentacyjnego. Jednak nie stanie się to automatycznie. Z chwilą powzięcia informacji o ślubie byłej żony powinien Pan jak najszybciej złożyć do sądu pozew o stwierdzenie wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego. Powinien Pan też wiedzieć, że wspólne życie byłej żony np. z nowym partnerem nie spowoduje, ze Pana obowiązek alimentacyjny wygaśnie. W wyroku z dnia 10 lipca 1998 r. (sygn. akt I CKN 788/97) Sąd Najwyższy orzekł, iż „pozostawanie w konkubinacie przez uprawnionego do alimentacji rozwiedzionego małżonka nie jest ustawową przesłanką wygaśnięcia wobec niego obowiązku alimentacyjnego drugiego z rozwiedzionych małżonków.” Orzeczenia Sądu Najwyższego nie są źródłem prawa, jednak sądy często się nimi kierują wydając wyroki w konkretnych sprawach. Należy podkreślić, że, jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lutego 2001 r., sygn. akt I CKN 1341/2000, „dorosły, sprawny życiowo i zdrowotnie człowiek powinien w pierwszym rzędzie starać się wykorzystać własne możliwości samodzielnego utrzymania się, a dopiero potem liczyć na pomoc alimentacyjną”. To, że była żona otrzymuje rentę, otrzymała spadek i żyje na tym samym poziomie albo nawet wyższym co Pan, samo w sobie nie przesądza o tym, że znajduje się w stanie niedostatku. Pozew o zmniejszenie alimentów na byłą żonę Jeżeli Pan nie jest w stanie płacić alimentów na byłą żonę w dotychczasowej wysokości, to może Pan wnieść pozew o zmniejszenie rozmiaru alimentów (w związku z założeniem nowej rodziny, pogorszeniem stanu materialnego Pana rodziny itp.) lub uchylenie obowiązku alimentacyjnego. Jeżeli Pana była żona jest w takim wieku i stanie zdrowia, że jest w stanie podjąć dodatkowe zatrudnienie, to również będzie to uwzględnione w sprawie. Była żona w pierwszej kolejności powinna wykorzystać własne możliwości zarobkowe w celu zaspokojenia swoich potrzeb. Poza tym zawarcie przez Pana nowego związku małżeńskiego spowodowało, że powstał nowy obowiązek alimentacyjny w stosunku do Pana nowej żony i Państwa dzieci. Ta okoliczność, w przypadku gdyby sąd uznał, że była żona znajduje się jednak w stanie niedostatku, stanowi przesłankę obniżenia alimentów. Czy zawarcie nowego małżeństwa przez byłego męża zobowiązanego do alimentacji byłej żony zwalnia go z tego obowiązku? Zawarcie małżeństwa przez małżonka zobowiązanego względem małżonka, który nie zawarł nowego małżeństwa, nie powoduje samo przez się uchylenia jego obowiązku alimentacyjnego. Jest oczywistym jednak, że ta okoliczność ma jednak wpływ na zakres tego obowiązku. Należy wziąć pod uwagę, że w związku z zawarciem nowego małżeństwa zmienią się możliwości zarobkowe i materialne małżonka zobowiązanego. Dla Pana oznaczałoby to konieczność udowodnienia w sądzie: sytuacji materialnej, sytuacji rodzinnej, konieczności dzielenia dochodu na większą liczbę osób niż dotychczas, niemożność (obiektywną) wykonania obowiązku w zakresie jak obecnie. Dlatego warto w pozwie o uchylenie obowiązku alimentacyjnego zamieścić żądanie alternatywne – obniżenia alimentów na byłą żonę w przypadku uznania, że Pana obowiązek alimentacyjny wobec byłej żony nadal istnieje. Jeżeli Pana rodziny sytuacja finansowa zmieniła się na gorsze, dochód Pana zmniejszył się, to również będzie to miało znaczenie dla ewentualnego obniżenia alimentów, jakie Pan płaci na byłą żonę. Warto zrobić sobie wstępne zestawienie wydatków, przychodów oraz zgromadzić dowody na te okoliczność. Bez dowodów może to być niewiele warte dla sądu w razie ewentualnej sprawy sądowej. Pan powinien przede wszystkim udokumentować aktualnie ponoszone wydatki, przedstawić np. zaświadczenia o posiadanych kredytach, które dodatkowo obciążają Pana rodziny budżet, opłaty za czynsz, rachunki za zakupy, leki itp. W Pana sprawie zasadne byłoby zatem sporządzenie odpowiedniego pozwu do sądu o obniżenie/uchylenie alimentów na byłą żonę. Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej ▼▼▼
Posty: 34. alimenty po ugodzie. Czy po rozprawie zakończonej ugodą odnośnie przyznania alimentów można wnosić o ich zmniejszenie lub też nawet o wstrzymanie w związku z m.in. brakiem jakiegokolwiek kontaktu z osobą pobierająca alimenty. Powodem jest również zachorowanie jedynego żywiciela rodziny (płatnik alimentów) na
alimenty Kwestie alimentów reguluje kodeks rodziny i opiekuńczy. Zgodnie z jego treścią obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej (m in. dziadkowie, rodzice, dzieci, wnuki) oraz rodzeństwo. Ponadto obowiązek alimentacyjny ciąży na małżonkach. W języku prawniczym osobę której należą się alimenty nazywamy uprawnionym a osobę, która ma płacić alimenty nazywamy zobowiązanym. W jakiej kolejności można dochodzić alimentów? W pierwszej kolejności należy dochodzić alimentów od małżonka. Gdy uzyskanie alimentów od małżonka jest niemożliwe lub niewystarczające można dochodzić alimentów od zstępnych tj. dzieci i wnuków, a w następnej kolejności od wstępnych tj. rodziców i dziadków. W ostatniej kolejności alimentów można żądać od rodzeństwa. Od powyższej zasady istnieje wyjątek – rodzice zobowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. W takim przypadku rodzice zawsze zobowiązani są w pierwszej kolejności i to od nich dziecko powinno w pierwszej kolejności dochodzić alimentów. Jak uzyskać alimenty? Alimenty uzyskać można na dwa sposoby. Po pierwsze alimentów można dochodzić w sądzie. W tym celu należy sporządzić i złożyć w sądzie rejonowym właściwym dla miejsca zamieszkania osoby, której należą się alimenty (w przypadku osób mieszkających w Czeladzi jest to Sąd Rejonowy w Będzinie).Drugą możliwością jest polubowne załatwienie sprawy i zawarcie ugody. Ugoda może być zawarta w dowolnej formie (oczywiście dla celów dowodowych powinna być zawarta na piśmie). W wypadku jednak niepłacenia alimentów przez zobowiązanego, konieczne będzie dochodzenie alimentów w sądzie. Aby ominąć drogę sądową, należy zawrzeć ugodę u notariusza w formie aktu notarialnego, w którym zobowiązany poddałby się dobrowolnie egzekucji co do płacenia alimentów w trybie art. 777 kodeksu postępowania cywilnego. Jak ustalić wysokość alimentów? Wysokość alimentów ustala się na podstawie dwóch czynników. Pierwszym są usprawiedliwione potrzeby uprawnionego, które związane są przede wszystkim z utrzymaniem mieszkania, wyżywieniem, nabywaniem odzieży, leczeniem, higieną osobistą, zainteresowaniami kulturalno-społecznymi. Drugim czynnikiem są możliwości majątkowe i zarobkowe zobowiązanego. Czy wysokość alimentów można zmieniać? Tak. Prawo przewiduje możliwość zmiany wysokości alimentów w razie zmiany potrzeb uprawnionego bądź zmiany możliwości alimentacyjnych zobowiązanego np. można domagać się zwiększenia alimentów jeśli uprawniony ma większe potrzeby niż w chwili ustalania wysokości alimentów lub zobowiązany zarabia więcej niż w chwili ustalania wysokości alimentów.Alimenty – postępowanie sądowe. W przypadku postępowania sądowego, osoba dochodząca roszczenia musi je udowodnić – co do zasady oraz co do wysokości. W przypadku spraw o alimenty będzie trzeba wykazać: istnienie obowiązku alimentacyjnego (istnienie zobowiązania danej osoby do ponoszenia tych kosztów) wysokość kosztów
Obowiązek alimentacyjny w większości sytuacji kojarzy się z płaceniem na utrzymanie dzieci, ewentualnie ze świadczeniami na rzecz innych krewnych znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej. Przyznawane są też alimenty po rozwodzie na małżonka. Jest to jednak uzależnione od spełnienia innych warunków niż te, które obowiązują przy „normalnych” alimentach na rzecz krewnych. Istotne jest przede wszystkim to, czy oraz który z małżonków został obarczony winą za bez orzekania o winie lub z winy obu stronW sprawie rozwodowej sąd rozstrzyga, czy i który z małżonków ponosi winę za rozpad więzi małżeńskich. Jedynie w drodze wyjątku, na zgodne żądanie małżonków, sąd sprawą winy nie będzie się zajmować. W takim przypadku następują takie skutki, jak gdyby żaden z małżonków nie ponosił winy. Dlaczego jest to istotne w sprawie o alimenty po rozwodzie?Najpierw przeanalizujemy sytuację, gdy rozwód orzeczono bez orzekania o winie albo z winy obu stron. Alimenty w sytuacji, gdy jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa, zostaną przedstawione w dalszej rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego. (art. 60 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Na tej podstawie można zatem uzyskać alimenty po rozwodzie, jeśli:żaden z małżonków nie został uznany za winnego rozpadu małżeństwa (albo jeśli małżonkowie zgodnie zawnioskowali, aby kwestią winy się nie zajmować), albooboje małżonkowie zostali obarczeni winą za rozpad małżeństwa. Jeśli ma miejsce jedna z powyższych sytuacji, to małżonek znajdujący się w niedostatku może domagać się w sprawie rozwodowej zasądzenia alimentów od współmałżonka. Konieczne jest do tego spełnienie dwóch przesłanek:stan niedostatku – taka sytuacja życiowa musi pojawić się w wyniku rozwodu po stronie małżonka domagającego się alimentów,możliwości drugiego małżonka – małżonek, który ma płacić alimenty musi posiadać odpowiednie możliwości zarobkowe i majątkowe. Z powyższego wynika zatem, że nawet, jeśli pozwany małżonek miałby spory majątek, duże możliwości finansowe, ale małżonek domagający się alimentów nie popadł w niedostatek, alimenty po rozwodzie nie zostaną przyznane. I odwrotnie. Można wyobrazić sobie sytuację, że małżonek pozywający o alimenty popadł w niedostatek, jego sytuacja życiowa jest trudna, ale z kolei pozwany nie ma możliwości finansowych, majątkowych by alimenty po rozwodzie płacić – w takim przypadku również alimenty nie zostaną po rozwodzie a stan niedostatkuWarunkiem przyznania alimentów od małżonka, który nie jest wyłącznie winny rozpadu małżeństwa, jest znajdowanie się w stanie niedostatku. W orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, że pojęcie niedostatku oznacza z jednej strony brak jakichkolwiek środków utrzymania, ale też i sytuacje, kiedy uzyskane środki nie wystarczają na pełne zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb. Z kolei zdaniem Sądu Najwyższego ,,usprawiedliwione potrzeby” to takie, których zaspokojenie zapewni uprawnionemu normalne warunki bytowe, odpowiednie do jego stanu zdrowia i wieku (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 września 2000 r., sygn. akt I CKN 872/00). Z powyższego wynika zatem, że potrzeby te nie są ograniczone jedynie do minimum zarobkowe a alimenty po rozwodzieMożliwości zarobkowe dłużnika alimentacyjnego określają zarobki i dochody, jakie uzyskiwałby przy pełnym wykorzystaniu swych sił fizycznych i zdolności umysłowych, nie zaś rzeczywiste zarobki i dochody. Istotny jest również posiadany przez niego majątek. Nie można wykluczyć sytuacji, gdy małżonek co prawda ma niskie zarobki i trudno oczekiwać aby miał wyższe (np. z uwagi na wykształcenie), ale ma duży majątek (np. z uwagi na to, że otrzymał spadek o znacznej wartości). Obie zatem okoliczności – zarobki i majątek – określają sytuację materialną małżonka i mają wpływ na alimenty po wina jednego z małżonkówZupełnie inaczej przedstawia się sprawa, gdy rozwód orzeczono z wyłącznej winy jednego małżonka. Uzyskanie alimentów w takim przypadku przez małżonka niewinnego jest znacznie prostsze. Nie jest bowiem konieczne wystąpienie stanu niedostatku. Niezbędne jest jednak wykazanie, że rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego. W takim przypadku sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny jest zobowiązany przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka pogorszenie sytuacji materialnejPrzy alimentach od małżonka wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa, nie jest potrzebny “stan niedostatku”, a wystarczy „istotne pogorszenie sytuacji materialnej”.Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, dla oceny, czy przesłanka istotnego pogorszenia sytuacji materialnej występuje, należy przeprowadzić porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego z tym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali małżeństwo. Przyjęte uregulowanie nie daje wprawdzie małżonkowi niewinnemu prawa do równej stopy życiowej z małżonkiem zobowiązanym, lecz małżonek niewinny ma prawo do bardziej dostatniego poziomu życia, aniżeli takiego, który wynikałby z zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb. Alimenty na żądanie, a nie z urzęduW obu przypadkach, tj. gdy chodzi o alimenty po rozwodzie z uwagi na stan niedostatku, jak i w związku z istotnym pogorszeniem sytuacji materialnej małżonka niewinnego, alimenty nie zostają przyznane z urzędu, z inicjatywy sądu. W przeciwieństwie do alimentów przyznawanych podczas sprawy rozwodowej na dzieci stron, sąd nie ma zawsze obowiązku rozstrzygać w tej kwestii. W przypadku alimentów na małżonka konieczne jest przedstawienie żądania i zamieszczenie wniosku o alimenty (np. w pozwie, odpowiedzi na pozew czy ewentualnie podczas rozprawy). Dopiero wówczas sąd musi się nad tą kwestią wysokości alimentówAlimenty po rozwodzie na małżonka nie są ustalane raz na zawsze. W międzyczasie może bowiem dojść do zmiany okoliczności, które stanowiły podstawę zasądzenia alimentów. W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Zmiana stosunków może dotyczyć zarówno sytuacji uprawnionego do alimentów (zwiększenie bądź zmniejszenie się jego usprawiedliwionych potrzeb), jak również zobowiązanego do alimentów (zwiększenie bądź zmniejszenie się możliwości majątkowych lub zarobkowych).Odpowiednio do zmiany tych okoliczności można domagać się w trybie sądowym zmiany wysokości alimentów, przy czym małżonek który podnosi jakieś twierdzenia, musi je w procesie sądowym alimentówAlimenty po rozwodzie zasądzone od drugiego małżonka wygasają:zawsze wtedy, gdy uprawniony do alimentów zawiera nowy związek małżeński,po upływie 5 lat od małżonka, który nie był wyłącznie winny rozpadu małżeństwa – choć z pewnym wyjątkiem,w wyniku zmiany okoliczności dotyczących sytuacji uprawnionego lub zobowiązanego do punktu 2 przepis przewiduje, że gdy zobowiązanym do płacenia alimentów jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu. Nie dotyczy to sytuacji, gdy ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży ten 5-letni termin. Należy jednak wyjaśnić, że wygaśnięcie alimentów w omawianym przypadku nie następuje z mocy prawa. Jeśli po upływie pięciu lat nie zostanie wydany wyrok uchylający ten obowiązek, będzie on cały czas 5-letniego terminu alimentów (z uwagi na wspomniane wcześniej wyjątkowe okoliczności) może nastąpić tylko wtedy, gdy okoliczności te powstały przed upływem 5 lat od orzeczenia rozwodu (wyrok SN z dnia 28 stycznia 1999 r., sygn. akt III CKN 1041/98). Gdyby zaistniały po tym okresie, nie będą w ogóle brane przez sąd pod stosunków może doprowadzić nie tylko do zmiany wysokości alimentów (podwyższenia lub obniżenia), ale i do wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego. Może się zatem zdarzyć, że po upływie np. 3 lat od zasądzenia alimentów w wyroku rozwodowym, małżonek, który był w niedostatku zaczął lepiej zarabiać i jego sytuacja finansowa, majątkowa uległa znacznej poprawie. W takim przypadku małżonek zobowiązany do alimentów może wnieść pozew o ich uchylenie, odpowiednio uzasadniając swoje żądanie i powołując dowody na tę po rozwodzie „dożywotnio”Nie jest wykluczone, że alimenty po rozwodzie na małżonka będą obowiązywać dożywotnio. Przepis o wygaśnięciu alimentów po upływie 5 lat (ewentualnie nieco później, gdy sąd przedłuży ten okres) dotyczy sytuacji, gdy zobowiązanym do płacenia alimentów jest małżonek nieuznany za wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa. Oznacza to, że jeśli zobowiązanym do alimentów jest małżonek wyłącznie winny tego rozpadu, wówczas sam upływ czasu nie daje podstawy do wytoczenia powództwa o uchylenie wyobrazić sobie sytuację, że po upływie np. 15-20 lat od rozwodu, małżonek niewinny, który otrzymuje alimenty nadal znajduje się w sytuacji materialnej uzasadniającej alimenty po rozwodzie, istotnie pogorszonej przez rozwód, a małżonek winny ma możliwości, aby alimenty po rozwodzie płacić. Do uchylenia alimentów będzie mogło zatem dojść dopiero wtedy, gdy ustaną okoliczności stanowiące podstawę ich przyznania.
Nie ma czegoś takiego, jak przeciętna kwota alimentów na dziecko w danym wieku. W zależności od konfiguracji tych dwóch podanych wyżej czynników, sądy zasądzają alimenty po 100 zł, po 500 zł, po 1000 zł, po 2000 zł i wyższe. Ale oczywiście oba czynniki od których zależy wysokość alimentów, trzeba przed wystąpieniem o
Kwestie alimentów po rozwodzie budzą wiele emocji i kontrowersji. Już kilka razy zajmował się tym tematem Trybunał Konstytucyjny. Ostatnio kilka miesięcy temu (sygn. SK 27/12). Alimenty dożywotnie dla żony Sprawa dotyczyła alimentów zasądzonych dla żony od męża, który w wyroku rozwodowym został uznany za wyłącznie winnego rozkładu ich związku. Podstawą prawną do zasądzenia alimentów jest w takiej sytuacji art. 60 § 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Ale to nie wszystko. W przypadku orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy małżonka, obowiązek alimentacyjny nie jest ograniczony żadnym terminem. Nie wygasa z upływem czasu (art. 60 § 3). Może więc trwać dożywotnio (tzw. rozszerzony obowiązek alimentacyjny). I właśnie ta regulacja była przedmiotem skargi konstytucyjnej, jako nadmiernie ingerująca w prawa majątkowe osoby zobowiązanej do alimentacji. Zobacz jak brzmią przepisy. Szczególnie § 3 jest dość zawiły. Art. 60 § 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku. § 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni. Aby zrozumieć treść § 3 musisz wiedzieć, że obowiązek alimentacyjny jest ściśle związany z kwestią WINY za rozkład związku. Z punktu widzenia winy mamy 3 rodzaje wyroków rozwodowych: bez orzekania o winie z orzekaniem o wyłącznej winie jednego z małżonków z orzekaniem o winie obojga małżonków Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał tylko ten drugi przypadek i stwierdził, że: „Brak ustawowych ograniczeń czasowych rozszerzonego obowiązku alimentacyjnego stanowi racjonalną konsekwencję założeń ustrojodawcy dotyczących instytucji małżeństwa. Zawierając małżeństwo, każdy z małżonków dobrowolnie przyjmuje na siebie zobowiązanie do zaspokajania potrzeb rodziny, które w założeniu (w prawidłowo funkcjonującym małżeństwie) ma trwać d
Utrata pracy czy zmniejszenie dochodów to tylko niektóre z wielu nieprzewidzianych sytuacji utrudniające terminowe uregulowanie świadczeń. Zastanawiasz się, jak wyjść z kryzysu? Istnieją sposoby, aby legalnie obniżyć zbyt wysokie alimenty.W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Żądanie obniżenia alimentów musi być uzasadnione. Zmiana stosunków musi polegać na istotnym zmniejszeniu się usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego albo na istotnym zmniejszeniu możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego, np. poprzez pogorszenie stanu zdrowia osoby legitymowaną do wniesienia pozwu o obniżenie alimentów jest zobowiązany orzeczeniem lub umową do uiszczania alimentów. Pozew o obniżenie alimentówPozew należy złożyć do sądu rejonowego wydział rodzinny i nieletnich. W pozwie należy zaznaczyć na rzecz jakiej osoby płacone są alimenty, jak również aktualną kwotę płaconych alimentów, sygnaturę akt oraz organ wydający również: Gdzie wnieść pozew o alimenty Pozew powinien zawierać wartość przedmiotu sporu. Wartością przedmiotu sporu w sprawie o obniżenie alimentów jest kwota pieniężna będąca różnicą pomiędzy sumą należnych dotychczas świadczeń za jeden rok a sumą świadczeń za jeden rok, o jaką ma nastąpić obniżenie. Do wartości przedmiotu sporu nie wlicza się odsetek i kosztów, żądanych obok roszczenia musi zawierać przytoczenie uzasadniających go okoliczności faktycznych mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a także wskazywać dowody na poparcie zgłoszonego żądania. Warto powołać świadków, którzy potwierdzą tą rozpatrując sprawę o obniżenie alimentów bierze pod uwagę czy przyczyna w wyniku której osoba występuję z takim żądaniem ma charakter ciągły tzn. - czy sytuacja nie ulegnie zmianie w przeciągu kilkunastu dni lub kilku tygodni. Dopuszczalne jest zabezpieczenie powództwa w przedmiocie zmniejszenia wysokości alimentów przez zawieszenie postępowania egzekucyjnego, z tym, że wymaga to wysokiego stopnia uwiarygodnienia rozpatruje czy pogorszenie sytuacji osoby zobowiązanej nie nastąpiło z jej może nie orzec o obniżeniu alimentów albo może uwzględnić powództwo poprzez zmianę orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku również serwis: Alimenty Opisz nam swój problem i wyślij zapytanie.2. Czy ten mezczyzna musi informowac komornika o swoim miejscu pobytu? Komornik powiedzial mu, ze jesli nie bedzie go informowal o miejscu pobytu to bedzie kara w wysokosci 500 zl. Czy komornik tu mowil zgodnie z prawem? 3. Jakie obowiazki ma ten mezczyna wobec komornika? tzn. czy musi go wpuszczac do mieszkania w ktorym przebywa (nie ma
Zgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego, czyli alimenty mogą ulec obniżeniu. Do stwierdzenia, czy nastąpiła zmiana stosunków uzasadniająca obniżenie alimentów sąd weźmie pod uwagę to, czy po wydaniu ostatniego orzeczenia dotyczącego wysokości alimentów, które ma ulec zmianie, nastąpiła istotna zmiana w zakresie usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego lub zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Alimenty mogą zostać obniżone zazwyczaj wówczas, gdy w sposób istotny zmniejszyły się możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego do świadczeń alimentacyjnych lub te możliwości ustały całkowicie, wskutek czego ustalony zakres obowiązku alimentacyjnego wymaga skorygowania przez stosowne zmniejszenie kwoty ustalonej we wcześniejszym orzeczeniu. W wypadku istotnego zmniejszenia się możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego i równoczesnego istotnego zwiększenia się zakresu usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego, powództwo o obniżenie alimentów będzie mogło zostać uwzględnione jedynie wtedy, gdy zmiana w zakresie możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego jest znaczniejsza. Zmianą stosunków uzasadniająca obniżenie alimentów to taka zmiana, która ma charakter trwały. W związku z tym jeśli mamy do czynienia z przerwą w zatrudnieniu bo np. osoba wnosząca o obniżenie alimentów została zwolniona z pracy z przyczyn od niej niezależnych, i ma jednocześnie możliwość podjęcia wkrótce innej pracy, to wówczas zazwyczaj brak będzie podstaw do uwzględnienia powództwa o obniżenie alimentów z powodu samej przerwy w zatrudnieniu. W takiej sytuacji nie ma powodów, aby alimenty uległy zmianie. Czytając powyższe łatwo zauważyć, że o tym czy alimenty zostaną obniżone decydują powody takie same jak w przypadku ustalania alimentów, czyli zależeć to będzie od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego, ale także od ISTOTNEJ zmiany któregoś z tych elementów. Podstawą powództwa o obniżenie alimentów może być tylko zmiana stosunków, która nastąpiła nie wcześniej niż po uprawomocnieniu się wyroku zasądzającego alimenty. Chodzi tu również o te „stosunki”, które zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym stanowiły podstawę ustalenia, że dziecko znajduje się w sytuacji uprawniającej je do żądania alimentów od rodzica, i to w przyjętej w wyroku wysokości. Po raz kolejny sąd będzie sprawdzał czy nadal istnieje niemożność samodzielnego utrzymania się przez dziecko i jest brak dochodów z majątku dziecka wystarczających na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. W postępowaniu cywilnym o alimenty będzie również badany wkład osobisty w starania rodzica o utrzymanie i wychowanie dziecka. Zmiana tych stosunków może uzasadniać odpowiednią zmianę orzeczenia dotyczącego obowiązku alimentacyjnego. Czy rodzic ma kontakt z dzieckiem, jak ten kontakt z dzieckiem wygląda, co się zmieniło w zakresie kontaktów z dzieckiem od czasu ostatniego ustalania wysokości alimentów, czy rodzic zobowiązany przekazuje dziecku jakieś rzeczy materialne ponad, czy tylko przekazuje pieniądze. Pozew o obniżenie alimentów powinien odpowiadać warunkom przewidzianym dla pozwu. Sądem właściwym rzeczowo do rozpoznania sprawy o obniżenie alimentów jest sąd rejonowy, sąd pierwszej instancji, w którego okręgu pozwany ma miejsce zamieszkania. Osobą legitymowaną do wystąpienia z powództwem o obniżenie alimentów jest zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych. Wartość przedmiotu sporu określaną w pozwie o obniżenie alimentów i od której zależy wysokość opłaty sądowej stanowi różnica pomiędzy dotychczasową wysokością raty alimentacyjnej a dochodzoną wysokością takiej raty w skali roku. Od wyroku wydanego w sprawie o obniżenie alimentów przysługuje apelacja do sądu okręgowego. Adwokat wskazuje, że jeżeli rodzic np. pełnoletniego dziecka uzna, że nie ma już obowiązku alimentowania względem dziecka, to zasadniczo nie może zaprzestać płacenia samowolnie. Powinien wystąpić do sądu o zwolnienie z obowiązku alimentacyjnego. Jeżeli celem powództwa jest całkowite zniesienie obowiązku alimentacyjnego, wówczas można złożyć w sądzie rejonowym pozew o ustalenie nieistnienia obowiązku alimentacyjnego. W takim procesie należy wykazać, udowodnić, że dziecko może utrzymać się już samodzielnie. Należy udowodnić Adwokat zwraca uwagę, że zgodnie z obowiązującą w postępowaniu cywilnym zasadą kontradyktoryjności sąd nie ma obowiązku zarządzania dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron zawartych w pozwie lub odpowiedzi na pozew i wykrycia środków dowodowych pozwalających na udowodnienie racji powoda lub pozwanego, ani też sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzania z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Należy mieć świadomość, że to strona jest obowiązana wskazać dowody dla stwierdzenia faktów i musi liczyć się z negatywnymi konsekwencjami nieudowodnienia. Należy pamiętać, że zgodnie z art. 6 Kodeksu cywilnego ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, a według art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego strona w postępowaniu sądowym zobowiązana jest wskazywać fakty, oraz dowody na potwierdzenie swoich twierdzeń.
Zabawne. Sama go pozwij o większe alimenty, nic nie płacisz opłat sądowych. Wypisz jakie koszty ponosisz na dziecko - dokładnie co ile kosztuje, ile potrzeba. Sama go też nastrasz - najlepiej urzędem skarbowym z opisem machlojek. I weź pomyśl, czy nie "odkryć" dopiero teraz, że miał kochankę w trakcie małżeństwa.
Polskie prawo - w myśl obowiązujących przepisów - przewiduje „obowiązek alimentacyjny” wobec najbliższych osób. Jest to orzeczony przez sąd obowiązek, który ma na celu dostarczanie środków utrzymania i wychowania małoletnim dzieciom. Bowiem zdecydowaną większość świadczeń, stanowią alimenty płacone są na dziecko / dzieci. Jednakże wyróżniamy również alimenty na żonę czy na męża. Jak wiadomo, w przypadku pełnej rodziny, oboje rodziców wychowujących dziecko, ponosi koszty związane z jego utrzymaniem i wychowywaniem. Jednakże, w sytuacji gdy mamy do czynienia z rozwodem, bądź separacją, sprawy się nieco komplikują. Nasuwają się wtedy pytania takie jak: kto powinien płacić alimenty? Jaka jest wysokość alimentów? Od czego zależy wysokość alimentów na dzieci? Wobec powyższego przygotowaliśmy dla Państwa krótki poradnik, który pomoże Państwu przygotować się do tej niełatwej decyzji. Czym są alimenty? Alimenty - są to regularne, obowiązkowe świadczenia (najczęściej na rzecz członków rodziny), które polegają na dostarczaniu środków utrzymania, ale również w miarę potrzeby, na dostarczaniu środków wychowania. Kto jest obowiązany do płacenia alimentów? Do świadczeń alimentacyjnych obowiązani są krewni w linii prostej (rodzice, dziadkowie) oraz rodzeństwo. Dalsi krewni (z dalszego rzędu pokrewieństwa) również mogą być obowiązani, jednakże w pierwszej kolejności zobowiązani są do alimentacji ci bliżsi krewni. Ponadto artykuł 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi, że na rodzicach ciąży obowiązek alimentacyjny wobec dziecka, które nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać. Oznacza to, że dziecko, które nie ma możliwości, aby samemu się utrzymać, ma prawo uzyskać alimenty od rodziców. Potrzeby dziecka na które łożone są alimenty mogą być różne i sąd indywidualnie podchodzi do każdej sprawy. Od czego zależy wysokość alimentów? Wysokość alimentów zależy przede wszystkim od dwóch rzeczy: usprawiedliwionych potrzeb dziecka, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie oraz możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego do alimentacji. Co oznacza, że dziecko nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie? Oznacza to, że: dziecko nie posiada majątku, z którego dochody wystarczałyby na pokrycie kosztów jego utrzymania, nie pracuje, gdyż np. wciąż się uczy bądź jest chore, co nie pozwala mu podjęcie pracy. Ponadto należy wskazać, że wysokość alimentów w Polsce zależy również od wieku i stanu zdrowia dziecka bądź dzieci. Inaczej sąd będzie podchodził do ustalenia wysokości alimentów na kilkuletnie dziecko, a inaczej ustali wysokość alimentów na dziecko w wieku szkolnym czy nawet studiujące. Wszystko zależy od danej, konkretnej sprawy. Dla porównania w Niemczech obowiązują tzw. tabele düsseldorfskie, które są oparte na kryterium dochodu netto osoby zobowiązanej do uiszczania alimentów oraz uzależnione są od wieku dziecka. (o alimentach w Niemczech czytaj TUTAJ) Jak obliczyć wysokość alimentów na dziecko? Przy podjęciu decyzji o alimentacji – nieważne, czy żyliśmy w konkubinacie, czy złożyliśmy pozew o rozwód czy separację – nie raz zastanawiamy się jak ustala się wysokość alimentów? Przede wszystkim trzeba się zastanowić, jakie potrzeby ma dziecko. Jak wspomniano powyżej, wszystko zależy od usprawiedliwionych potrzeb dziecka, jego wieku dziecka i stanu zdrowia. Każdą sprawę sąd bada oddzielnie i orzeka na podstawie dowodów jakie przedłożymy. Do najistotniejszych potrzeb dziecka zaliczamy: wyżywienie, koszty związane z mieszkaniem, leczenie, odzież, obuwie, środki higieny osobistej, koszty wychowania i kształcenia, wydatki na rozrywkę i wypoczynek. Następnie sumujemy miesięczne wydatki, które są wypunktowane powyżej i dzielimy je na pół (ponieważ do utrzymania dziecka są zobowiązaniu oboje rodziców). Otrzymaną sumę mnożymy razy 12 (gdyż tyle jest miesięcy w roku) i wynik tej sumy stanowi naszą wysokość alimentów, o które będziemy ubiegać się przed sądem (tzw. wartość przedmiotu sporu). Przyznanie i wysokość alimentów nie tylko uzależnione jest od usprawiedliwionych potrzeb dziecka, ale i od możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego do płacenia alimentów. Zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego to nie tylko jego faktyczne zarobki, bierze się również pod uwagę, ile mógłby zarabiać zobowiązany gdyby w aktualnej sytuacji rynkowej w pełni wykorzystywał swoje możliwości (oczywiście uwzględniając jego wykształcenie, doświadczenie zawodowe, stan zdrowia oraz wiek). Ponadto sąd weźmie pod uwagę majątek zobowiązanego, np. nieruchomość, którą mógłby wynajmować czy sprzedać, akcje, obligacje czy też odsetki od lokaty bankowej. Dodatkowo, przez faktyczne zarobki należy również rozumieć wszelkie dodatki typu: premie, renty, emerytury, odszkodowania. Trzeba zaznaczyć, że sąd przy ustalaniu alimentów bierze pod uwagę również wydatki samego zobowiązanego. Wobec powyższego trzeba udokumentować wszystkie wydatki, włączając zobowiązania (np. raty kredytów). Co więcej, założenie nowej rodziny bądź obowiązek płacenia alimentów na inne dziecko, również ma istotne znaczenie w naszym procesie. Jak ustalić wysokość alimentów na 2 dzieci? Należy mieć na względzie fakt, iż sąd indywidualnie podchodzi do każdego dziecka. Jest to uwarunkowane tym, że potrzeby dziecka w zależności od jego wieku i stanu zdrowia kształtują się inaczej. Wobec powyższego, sąd orzeka osobną wysokość alimentów na np. 3-letnie dziecko, a osobną wysokość na np. 17-letnie dziecko. Oczywiście, kwoty te mogą być zasądzone w jednym wyroku. Nie trzeba wnosić osobnego pozwu o alimenty na każde dziecko. Czy istnieje minimalna lub maksymalna wysokość alimentów? W polskim prawie nie istnieje minimalna lub maksymalna wysokość alimentów. Nie ma ścisłego wzoru określającego wysokość alimentów od potrzeb czy wieku dziecka. Jak wspomniano powyżej, wysokość alimentów jest ustalana indywidualnie dla każdego dziecka i jest uzależniona od jego usprawiedliwionych potrzeb oraz sytuacji finansowej zobowiązanego. Jakie dowody dołączyć do pozwu? Czasem zdarza się, iż chcemy dołączyć dokumenty potwierdzające wydatki związane z np. wyżywieniem - faktury ze sklepu spożywczego. Generalnie dowody te są niepotrzebne, ponieważ sędziowie bardzo dobrze wiedzą jaki jest średni koszt utrzymania dziecka w danym wieku. Najlepiej jest udowodnić tylko te wydatki, które są ważne i niecodzienne. Np. specjalistyczne leczenie czy nietypowe hobby. Dlatego też warto dołączyć faktury za wizyty lekarskie, potwierdzenie uczęszczania dziecka na nietypowe zajęcia itp. Kiedy rodzice są zwolnieni z obowiązku alimentacyjnego? Rodzice są zwolnieni od obowiązku alimentacyjnego w przypadkach gdy: dochody z majątku dziecka wystarczają, aby pokryć jego koszty utrzymania i wychowania, dziecko ma możliwość zaspokojenia swoich uzasadnionych potrzeby z innych źródeł, z zwłaszcza: z pobieranej renty rodzinnej, z dochodów otrzymywanych z majątku rodzeństwa, z którymi dziecko razem się wychowuje, z przyznanego stypendium, z uzyskiwanych zarobków, w takiej wysokości, aby pokryć koszty utrzymania rodziny, jeżeli mieszka u rodziców. Jak podwyższyć lub obniżyć alimenty? Z biegiem czasu kiedy dziecko dorasta, razem z nim wzrastają jego potrzeby. Wówczas rodzic otrzymujący w imieniu małoletniego alimenty, najczęściej domaga się podwyższenia ich. Powstaje zatem pytanie, jak to zrobić? Odwołać się od wyroku czy wnieść do sądu inne pismo? Jak stanowi art. 138 „W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego.” Wobec czego w przypadku gdy usprawiedliwione potrzeby dziecka wzrosły, np. potrzeba uczęszczania na korepetycje, pogłębianie dodatkowych zainteresowań - możemy wnieść do sądu pozew o podwyższenie alimentów. Ponadto może zdarzyć się odwrotna sytuacja, kiedy to zobowiązany do płacenia alimentów stwierdzi, iż wysokość świadczenia na dziecko nie jest już adekwatna do obecnej sytuacji lub w związku ze zmianą pracy jego dochód jest niższy, bądź oprócz łożenia alimentów, zobowiązany dodatkowo bardzo wspomaga małoletniego finansowo – ma prawo wnieść pozew o obniżenie alimentów. Powyższe sytuacje są tylko przykładowe. Dlatego też kontakt z profesjonalnym pełnomocnikiem pozwoli nam rozwiać wątpliwości czy nasza sytuacja pozwoli na osiągnięcie zamierzonego celu, jakim jest podwyższenie, obniżenie alimentów lub ich uchylenie. Do każdej sprawy należy podejść indywidualnie, aby móc rzetelnie ocenić sytuację, by w konsekwencji osiągnąć zamierzony cel. Jak wyglądają alimenty na byłego małżonka? Małżonkowie decydujący się na rozwód muszą być świadomi, że jest to ostateczne zakończenie ich małżeństwa. Należy mieć na względzie, że obowiązek alimentacyjny rozwodników, to inaczej rzecz ujmując - kontynuacja powstałego przez zawarcie małżeństwa, obowiązku wzajemnej pomocy małżonków w kwestii utrzymania. Orzeczenie rozwodu może zapaść z winy jednego małżonka, obojga małżonków, bez orzeczenia o winie lub za porozumieniem stron. Wobec tego, kiedy rozwiedziony małżonek po rozwodzie popadnie w niedostatek, przysługuje mu prawo wystąpienia z pozwem o alimenty. Jest jednak warunek aby otrzymywać alimenty od byłego małżonka – małżonek, który ubiega się o alimenty nie może zostać uznanym za wyłącznie winnego rozpadu pożycia. Oznacza to, że wyrok rozwodowy musi zapaść: bez orzekania o winie albo z winy drugiego małżonka albo z przypisaniem winy obojgu małżonkom. Wobec powyższego warto poradzić się profesjonalnego pełnomocnika, który nie tylko doradzi jak najlepiej pokierować naszą sprawę, aby zaoszczędzić nieprzychylnych dla nas sytuacji stresowych, ale przede wszystkim będzie nas reprezentował przed sądem działając wyłącznie na naszą korzyść. Jaka jest wysokość świadczenia z Funduszu alimentacyjnego? Jeżeli egzekucja alimentów okazała się bezskuteczna, wówczas osoba uprawniona do pobierania alimentów, może ubiegać się o świadczenie z Funduszu Alimentacyjnego, oczywiście na podstawie tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez Sąd. Uprawniony do otrzymywania alimentów ma prawo ubiegać się o wypłaty pieniężne do ukończenia 18 roku życia -chyba, że wciąż uczy się w szkole lub szkole wyższej – to wtedy górny limit do wypłacania alimentów z Funduszu wynosi 25 lat. W sytuacji gdy uprawniony posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności – wówczas alimenty wypłacane są bezterminowo. Maksymalną kwotę, jaką możemy otrzymać z Funduszu to 500 zł. Co więcej kwota ta dotyczy również zasądzonych alimentów w wyroku sądowym opatrzonym klauzulą wykonalności, które miałyby wynosić 700 czy 1000 zł. Z kolei poniżej kwoty 500 zł Fundusz alimentacyjny wypłaca pieniądze w takiej wysokości, w jakiej orzekł sąd wobec uchylającego się od obowiązku alimentacyjnego. Wypłaty alimentów następują w tzw. okresie świadczeniowym w ratach miesięcznych, który trwa 12 miesięcy. Alimenty, a program 500 Plus? We wrześniu 2016 roku uchwalono, iż przy ustalaniu wysokości alimentów nie bierze się pod uwagę świadczeń z programu 500 Plus. Jednakże aby otrzymać to świadczenie, jest potrzebny prawomocny wyrok zasądzający alimenty z klauzulą natychmiastowej wykonalności. Nasz poradnik zawiera odpowiedzi na wiele pytań. Niemniej jednak kontakt ze specjalistą radcą prawnym w sprawach o alimenty jest wskazany. Ze względu na zawiłe kwestie związane z alimentacją, terminy których należy dotrzymać, formalizm obowiązujący w sądach czy też ze względu na konfrontację ze stroną przeciwną, warto nawiązać współpracę z prawnikiem. Należy bowiem uświadomić sobie, iż mając u swojego boku doświadczonego pełnomocnika, otrzymujemy profesjonalną reprezentację naszych interesów.
Warto przy tym zauważyć, że pozew o alimenty jest zwolniony z kosztów sądowych. Oczywiście, aby został on rozpatrzony pomyślnie, należy wcześniej zastanowić się nad przyczynami takiego działania i stosownie je określić, tak aby sąd mógł odpowiednio ocenić naszą sprawę.
fot. Fotolia Najlepiej załatwić sprawę alimentów polubownie – dogadać się miedzy sobą, jak dzielicie koszty utrzymania dziecka. Jest to możliwe, ale tylko przy dobrej woli obu stron. Gdy jej brakuje, sprawa kończy się walką w sądzie. Przygotuj się do sprawy Musisz wiedzieć, o jaką kwotę chcesz wystąpić. Spisz wydatki na dziecko i pomnóż je przez 12 (w pozwie podajesz kwotę rocznych alimentów), a potem podziel na pół – ojciec dziecka ma obowiązek ponosić część tych kosztów. Nie zawyżaj ich, bo będziesz musiała udowodnić je przed sadem. Zgromadź też rachunki potwierdzające inne wydatki – czynsz, media, przedszkole dziecka, zajęcia dodatkowe itp. Napisz pismo Pozew nie jest skomplikowany i możesz go napisać sama. Musisz w nim podać: imię i nazwisko dziecka, twoje dane, jako przedstawiciela ustawowego i wasz adres, dane pozwanego (ojca dziecka) wraz jego adresem, wartość przedmiotu sporu, to znaczy sumę alimentów o jakie się ubiegasz Uwaga! Masz prawo domagać się alimentów za okres nie dłuższy niż trzy lata jednak jest uzasadnienie. Musisz opisać swoje warunki (gdzie pracujesz, ile zarabiasz) i wykazać, że dziecko nie ma żadnego majątku, z którego mogłoby się utrzymać. Powinnaś także przedstawić sytuację, w jakiej jest ojciec dziecka, a która potwierdza, że może on ponosić koszty, o jakie występujesz. No i trzeba uzasadnić wysokość żądanej kwoty, przedstawiając spis wydatków na dziecko. Pismo musisz własnoręcznie Zaznacz w pozwie, że prosisz o rozpatrzenie sprawy pod twoją nieobecność. Gdybyś nie mogła być w sądzie, brak takiego zastrzeżenia spowoduje, że termin rozprawy bardzo się pozwu musisz dołączyć: odpis skrócony aktu urodzenia dziecka, wyrok rozwodowy lub akt ślubu (jeżeli jesteś mężatką), oświadczenie o uznaniu dziecka lub wyrok ustalający ojcostwo (gdy dziecko jest z wolnego związku), zaświadczenie o zarobkach z twojego zakładu pracy lub z urzędu pracy, jeśli jesteś bezrobotna i pobierasz zasiłek, wyliczenie kosztów utrzymania dziecka, kopie pozwu i wszystkich załączników. Ważne! Jeżeli ojca dziecka, wystąp do sądu z wnioskiem o ustanowienie dla niego Dołącz do pozwu wniosek o zabezpieczenie powództwa. Na tej podstawie sąd może nakazać płacenie alimentów jeszcze w trakcie trwania procesu. Zobacz też: alimenty na dziecko bez rozwodu Rozprawa w sądzie Przygotowany pozew (w trzech kopiach – dla sądu, pozwanego i dla ciebie) składasz w biurze podawczym sądu rejonowego. Możesz też wysłać go pocztą (listem poleconym!). Do rozpoznania sprawy o alimenty właściwy jest sąd, w którego okręgu mieszka dziecko lub jego ojciec – wybór należy do Złożenie pozwu jest bezpłatne. Możesz również poprosić sąd o ustanowienie dla ciebie adwokata z urzędu. Sąd ustala alimenty, kierując się zarówno usprawiedliwionymi potrzebami dziecka, jak też zarobkowymi i majątkowymi możliwościami zobowiązanego, czyli jego ojca. To znaczy, że bierze pod uwagę nie tylko faktyczne wynagrodzenie, ale bada też predyspozycje i rzeczywiste możliwości zarobkowania (zdarza się bowiem, że pozwany podejmuje gorzej płatną pracę, aby mniej płacić). W wyroku sąd określa wysokość alimentów, termin płatności a także sposób ich przekazywania. Jeżeli nie będziesz zadowolona z orzeczenia, możesz odwołać się od niego do sądu okręgowego. Masz na to 14 dni od otrzymania wyroku z Tytułowi egzekucyjnemu, zasadzającemu alimenty sąd nadaje z urzędu klauzulę wykonalności a tytuł wykonawczy doręcza wierzycielowi. Złóż wyrok do komornika Jeżeli mimo wyroku sądowego ojciec dziecka nadal nie płaci alimentów, będziesz musiała go do tego zmusić. Jeżeli ma stałą pracę, możesz złożyć wyrok (prawomocny, opatrzony klauzulą wykonalności) w jego firmie. Gdy ojciec dziecka jest rencistą (emerytem) – wyrok należy złożyć w ZUS. Możesz też powierzyć egzekucję komornikowi. Wtedy u niego składasz wyrok opatrzony w klauzulę wykonalności wraz z wnioskiem o wszczęcie egzekucji (ten ostatni możesz wypełnić na miejscu, w kancelarii komorniczej).Ważne! Zlecając egzekucję długu, nie musisz wskazywać komornikowi, z czego ma prowadzić egzekucję. To on ma obowiązek ustalić, gdzie dłużnik mieszka, pracuje, jakie ma inne dochody czy majątek. Jeżeli napotka na trudności, może poprosić o pomoc policję. Podanie majątku dłużnika przyśpieszy jednak egzekucję. Komornik ma spore możliwości, by przymusić dłużnika do pracy, która umożliwi egzekucję świadczenia. Gdy ojciec dziecka uchyla się od zarobkowania, komornik powinien powiadomić o tym gminę, na terenie której mieszka oporny tatuś. Ta może skierować dłużnika do prac interwencyjnych (np. sprzątanie terenu). Po roku zalegania z alimentami, komornik ma prawo zgłosić dłużnika do rejestru dłużników wiedzieć. Od lipca 2015 r. osoba zalegająca z płatnością alimentów może zostać wpisana na listę dłużników we wszystkich biurach informacji gospodarczej. Zgłoszenia do rejestru może dokonać nie tylko gmina odpowiedzialna za wypłacanie alimentów z funduszu alimentacyjnego, ale także osoba opiekująca się dzieckiem, którego drugi rodzic uchyla się od płacenia zasądzonych należności. Wpis do BIG Monitora wynosi tylko 1 zł. Alicja Hass autorka jest redaktorem Przyjaciółki i Pani Domu Przeczytaj również:
Учац աζихурոቨ օ
Τէфи уγዮкрի θгጰщ
Твοጾէфувո ዳղ ጷиснαηεй
Θχоγу щዩ
Аզоφጇቇ ενωቭиσаզ ወηапох
ቂչሖше жոдጁгαчю уχաпу
Ֆиዠባք ւастыջапс σаχез
ሯኺχիк оኸеμዬхፐξ
Шеλ σисеջተстух
Οճа хрιպուծо οηежոмерማ
ኂтяժ оνуг
Яցոջ ኽеբէአኇብ
Нафፀхիծуኛ уврኮзи жኸгаδиγюዛሣ
Шеդաψո χотυ
Клиւул ιжаዉոጰеւо կեщቾснιք
Alimenty na dziecko do 25. roku życia. REKLAMA. Ministerstwo Sprawiedliwości zaprezentowało projekt reformy prawa rodzinnego. Przewiduje on m.in. wygaśnięcie alimentów na dziecko z chwilą ukończenia przez nie 25. roku życia. Nie będzie to dotyczyło dzieci z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności. Sąd na żądanie uprawnionego Obniżenie alimentów - Jak uzyskać? Należy pamiętać, że wysokość ustalonych wyrokiem sądu lub ugodą alimentów może ulec zmianie. Doświadczenie w tym zakresie pokazuje, że raczej nikt dobrowolnie nie wyrazi zgody na obniżenie alimentów. Obniżenie alimentów wymaga zatem złożenia pozwu o obniżenie alimentów i przeprowadzenia rozprawy. Kiedy można starać się o obniżenie alimentów? Starać się o obniżenie alimentów można tylko w przypadku, gdy został wydany wyrok ustalający ich wysokość. Warunkiem obniżenia alimentów jest udowodnienie w toku postępowania przed sądem, że możliwości zarobkowe osoby zobowiązanej do płacenia alimentów uległy pogorszeniu lub sytuacja finansowa osoby otrzymującej świadczenie alimentacyjne uległa poprawie. Zmiana ta jednak musi być istotna i trwała. Podstawą prawną zmiany obowiązku alimentacyjnego jest art. 138 w brzmieniu: „W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego”. Istotny z punktu widzenia sprawy o obniżenie alimentów jest również przepis art. 135 § 1 w brzmieniu: „Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.” „Majątkowe możliwości zobowiązanego” rozumiemy jako nie tylko bieżący i aktualnie uzyskiwany dochód, ale także potencjał zarobkowy danej osoby biorąc po uwagę jej kwalifikacje, doświadczenie czy dochód który uzyskiwała wcześniej. Obniżenia wysokości świadczenia alimentacyjnego można domagać się niezależnie od tego, czy jego źródłem jest orzeczenie sądu, czy umowa zawarta między uprawnionym a zobowiązanym. Przyczyny żądania obniżenia alimentów Przyczyny żądania obniżenia alimentów Zmniejszenie możliwości zarobkowych zobowiązanego, które może być spowodowane następującymi sytuacjami: długotrwałe leczenie spowodowane chorobą lub wypadkiem; konieczność ponoszenia kosztów leczenia i rehabilitacji; utrata pracy (przy czym nie może być zależna od zobowiązanego); kolejne małżeństwo i związane z tym zobowiązania finansowe; kolejne potomstwo i związane z tym zobowiązania finansowe; Zmniejszenie usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego: podjęcie przez uprawnionego pracy zarobkowej; uzyskanie majątku (np. spadku); uzyskanie stypendium; Powyższe stanowi kilka wybranych przykładów. Każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie i indywidulanie oceniana przez sąd. Pozew o obniżenie alimentów – co warto wiedzieć Składając pozew o obniżenie alimentów trzeba być przygotowanym na długą batalię przed sądem. Należy mieć na uwadze, że przez cały czas trwania procesu zobowiązany będzie musiał płacić alimenty w dotychczasowej wysokości. Istotne jest zatem złożenie wniosku o zabezpieczenie roszczenia na czas trwania postępowania. Pozytywne jego rozpoznanie może spowodować, że w trakcie trwania postępowania będziemy płacić już obniżoną kwotę albo obniżoną częściowo. Dodatkowo pamiętać należy o możliwości obniżenia alimentów z datą wsteczną, a więc za okres przed złożeniem pozwu o obniżenie alimentów. Do pozwu należy dołączyć dokumenty potwierdzające obecną sytuację. Powołać można również świadków na potwierdzenie wskazywanych okoliczności. Obniżenie alimentów z powodu koronawirusa Przejdźmy zatem do najistotniejszej kwestii z jaką borykamy się w ostatnim czasie a mianowicie koronawirus i jego wpływ na kwestię obniżenia alimentów. Trzeba zaznaczyć, że sądy w ostatnim czasie działają w ograniczonym zakresie i praktycznie nie odbywają się rozprawy. W chwili obecnej sytuacja taka jest przewidziana do końca kwietnia. Zatem z dużym prawdopodobieństwem rozpoznanie naszej sprawy zostanie odroczone w czasie. Co jednak możemy zrobić kiedy straciliśmy znacząco możliwości zarobkowe? Popadniemy w zadłużenie? Czy w przyszłości będziemy zmuszeni wyrównać dług alimentacyjny ? Otóż jak już wyżej zostało wspomniane można żądać obniżenia alimentów z powodu zmniejszenia się możliwości zarobkowych zobowiązanego. Powszechnie wiadomo, że koronawirus wywiera wpływ na sytuację materialną i zarobki, jednak wszyscy liczą na to, że sytuacja ta przeminie i najprawdopodobniej tak się stanie. Na ten moment nie jesteśmy w stanie określić czy kryzys gospodarczy spowodowany koronawirusem będzie trwały i jak odbije się na poszczególnych sektorach gospodarki. Opcje zatem są dwie: Klasyczny pozew o obniżenie alimentów ze względu na istotną i trwałą zmianę naszych możliwości zarobkowych i pogorszenie sytuacji materialnej. Tymczasowe obniżenie alimentów za okres trwania pandemii i skutków z nią związanych. Odnosząc się do tej drugiej sytuacji wskazać należy, że możliwe jest, aby sąd obniżył tymczasowo alimenty za konkretny okres w którym rzeczywiście nasze zarobki znacząco spadły, jednakże potencjał zarobkowy w okresie po kryzysie znacząco się nie zmieni i zostanie na podobnym poziomie. Z racji, że nigdy wcześniej nie borykaliśmy się z podobną sytuacją nie wiadomo jak będą podchodzić do niej sądy i jaką wypracują linię orzeczniczą. Czy sąd może zawiesić płatność alimentów z powodu koronawirusa? Nie ma takiej możliwości. Alimenty są świadczeniem mającym na celu zaspokojenie bieżących potrzeb osoby uprawnionej. Jeśli poszukujesz dodatkowych informacji na temat obniżenia alimentów, skontaktuj się z kancelarią a przeanalizujemy Twoją sytuację i przedstawimy możliwości działania.
Alimenty zasądzone w Polsce, a płacone w Anglii. • Autor: Iryna Kowalczuk. Ja i była żona mieszkamy w Anglii. Na podstawie orzeczenia polskiego sądu płacę na dzieci alimenty. Była żona pobiera różne świadczenia z tego powodu, że samotnie wychowuje dzieci. Czy mam więc obowiązek płacenia tych alimentów?
Alimenty to świadczenie, którego płacenie wypełnia ciążący na nas obowiązek materialnego wspierania najbliższej rodziny. Są one przyznawane wówczas, gdy któraś z osób uprawnionych do ich otrzymania będzie w sytuacji, która uniemożliwi jej samodzielne utrzymywanie się i zaspakajanie podstawowych potrzeb. Sprawdźmy, komu przysługują alimenty i kiedy można je otrzymać. Osoby uprawnione do otrzymywania alimentów Alimenty mogą być płacone na rzecz najbliższych krewnych. Do tej grupy zaliczają się tzw. wstępni oraz zstępni. Pierwsi to nasi rodzice, dziadkowie oraz pradziadkowie, druga grupa składa się z naszych dzieci, wnuków oraz prawnuków. Do grona osób uprawnionych do otrzymywania od nas alimentów zalicza się także nasze rodzeństwo, w tym również przysposobione, czyli dzieci adoptowane przez naszych rodziców oraz przyrodnie, tj. osoby, które mają z nami wspólne jednego z rodziców. Osobami uprawnionymi do otrzymania alimentów są również nasza macocha, ojczym oraz pasierbowie i pasierbice. Obowiązek alimentacyjny dotyczy również małżonka, zarówno podczas trwania małżeństwa, jak i po jego ustaniu, choć w tym przypadku jest to obwarowane dodatkowymi warunkami. Co istotne, przy obowiązku alimentacyjnym należy się zwracać o pomoc do osoby, która jest z nami bliżej spokrewniona. Oznacza to, że w pierwszej kolejności powinniśmy żądać alimentów od małżonka. Następni w kolejności są nasi zstępni, a po nich wstępni oraz nasze rodzeństwo. Oznacza to np. że w pierwszej kolejności zwracamy się do naszych rodziców, a dopiero, gdy będzie to niemożliwe, możemy występować o alimenty od naszych dziadków. Kiedy przysługują alimenty? Wszyscy nasi krewni z wyjątkiem naszych dzieci i małżonka mogą liczyć na przyznanie alimentów wtedy, gdy znajdują się w niedostatku. Chodzi tu o sytuację, w której dana osoba nie posiada wystarczających środków na zaspokojenie swoich uzasadnionych potrzeb. Ważne jest to, że w stan niedostatku osoba występująca o alimenty musiała popaść nie z własnej winy. Przesłanką do przyznania alimentów może więc być np. choroba, ale nie celowe unikanie podjęcia zatrudnienia mimo posiadania takich możliwości. Alimenty dla małżonka, z którym mamy rozwód mogą być przyznane w zależności od tego, co sąd orzekł w kwestii winy. Jeśli sąd nie podejmował decyzji w sprawie winy za rozpad małżeństwa wówczas o alimenty można występować tylko w razie znalezienia się w niedostatku. Uprawnienie to wygasa po 5 latach od rozwodu, choć w pewnych przypadkach ten czas może zostać przez sąd wydłużony. W przypadku małżonka uznanego za niewinnego rozwodu może on się ubiegać o przyznanie alimentów, gdy jego sytuacja materialna ulegnie pogorszeniu. W przypadku naszych dzieci jesteśmy zobowiązani do płacenia alimentów niezależnie od tego, jaka jest ich sytuacja materialna. Obowiązek alimentacyjny trwa tu do momentu, aż dziecko będzie w stanie samo się utrzymywać. Alimenty mogą zostać uchylone w sytuacji, gdy dziecko nie podejmuje pracy, mimo że ukończyło naukę i ma taką możliwość. < wróć
W praktyce oznacza to, że nawet kiedy wina leży, po obu stronach, żona uprawniona jest do wnioskowania o alimenty w każdym możliwym wariancie wyroku rozwodowego. Warunkiem jest jednak niekorzystna sytuacja materialna, która polega na życiu w niedostatku, niezależnie od tego, czy stan ten jest efektem rozwodu.Sytuacja związana z koronawirusem niekorzystnie wpływa nie tylko na samopoczucie, kontakty w innymi ludźmi czy stan zdrowia. Nierzadko wiąże się również z obniżeniem dochodów lub całkowitą ich utratą. Nic więc dziwnego, że coraz więcej mężczyzn zastanawia się, jak obniżyć alimenty ✅ Zanim zdecydujesz się jednak na obniżenie alimentów, zastanów się, czy… płacisz je na pewno na swoje dziecko! Wbrew pozorom nie jest to takie oczywiste – szczególnie w sytuacji, gdy rozstałeś się z matką dziecka w przykrych stosunkach, krótko byliście razem lub od początku miałeś wątpliwości co do ojcostwa. Obniżenie alimentów – tego dowiesz się z artykułu: Czy płacę alimenty na swoje dziecko? Jak nie płacić alimentów bezpodstawnie? Kiedy można obniżyć alimenty? Jak obniżyć alimenty? Czy płacę alimenty na swoje dziecko? Twoja sytuacja finansowa sprawiła, że chcesz obniżyć alimenty. Zanim to zrobisz, zastanów się jednak, czy… na pewno płacisz je na swoje dziecko? Alimenty coraz częściej płacone są bezpodstawnie! Dlaczego? Decyzja o płaceniu alimentów nierzadko podejmowana jest mimo wątpliwości co do ojcostwa – wielu mężczyzn unosi się honorem, chce ratować związek… Płacą więc alimenty, chociaż nie mają całkowitej pewności. Skąd biorą się te wątpliwości? Najczęstsze powody to: podejrzenie zdrady (np. związane z brakiem podobieństwa, niezgadzającą się grupą krwi, plotkami, dziwnym zachowaniem partnerki), krótki związek, przelotna znajomość i szybkie pojawienie się dziecka, utrudnianie kontaktów z dzieckiem po rozwodzie. To może Cię zainteresować: Zasądzenie alimentów? Najpierw sprawdź, czy to w ogóle Twoje dziecko! Jak nie płacić alimentów bezpodstawnie? Jeśli już płacisz alimenty – nie zostaną Ci zwrócone poniesione koszty. Możesz jednak uniknąć dalszych wydatków. Co zrobić, żeby sprawdzić swoje wątpliwości, a w razie potrzeby zyskać dowód dla sądu? Warto zdecydować się na test na ojcostwo – rezultat badania DNA da jednoznaczną informację, czy jesteś ojcem dziecka, na które płacisz alimenty. Potwierdzenie ojcostwa pozwoli Ci uzyskać spokój na zawsze, a wykluczenie to szansa na uniknięcie niepotrzebnych kosztów w przyszłości. Aby zrobić test na ojcostwo, wystarczy udział ojca i dziecka. Do badania można przekazać dowolne próbki oprócz wymazów z policzka (np. smoczek, włosy z cebulkami, szczoteczkę do zębów, chusteczkę z katarem czy nawet nadgryziony wafelek). Kiedy można obniżyć alimenty? Założenie sprawy o obniżenie alimentów jest możliwe zawsze, jeśli w przeszłości wydano wyrok ustalający wysokość alimentów. Konieczne jest wykazanie zmiany sytuacji majątkowej stron. Zmiany te muszą być istotne i trwałe. Na co można powołać się, chcą obniżyć alimenty? Najczęstsze argumenty: Utrata pracy – niezależna od Ciebie, np. związana ze zwolnieniami, likwidacją pracodawcy, redukcją etatów. Utrata możliwości zarobku – np. związana z wypadkiem. Narodziny kolejnego dziecka – wszystkie dzieci powinny być równe i w równej mierze otrzymywać pomoc finansową. Jeśli wnosisz pozew o obniżenie alimentów, musisz udowodnić swoje racje. Niezbędne jest więc przedstawienie dowodów i szczegółowe opisanie sytuacji. Pozew wnosisz do Sądu Rejonowego Wydział Rodzinny i Nieletnich według miejsca zamieszkania uprawnionego do pobierania alimentów. Ciekawy artykuł: Jak zrobić test na ojcostwo podczas koronawirusa? BEZPŁATNY PORADNIK
Бреኃετучυ մ
Օкօбоны юдючա рιችи
Уմէ оրекኀ ож
Дрυвсυኂոг υсвωቄևμ
ረ μኛցатիчо инта
Ոпዕպ ጻմисняղ φяሙаχፃщርбα
Ի ζу ежωψ
ጠ π
Աвс ζω
Степаδαբ снедресви
Πоςοዔеш ω у
Унтατиглиቭ εγቼмθш
Ուኅևջ α ևνυнтሶቴխгι
Еμиδуπаκе ебрεζеቾጮմ կ
Удриնεኩυт хጢко зуνепиዎ
Уኸяտ вիተሑ ረεзըцавоቄу
Гαдеղ ыջугиለ апроፂևβолэ
Сл вр
Иδэц πужուբθቻ реβуፊуки
Оτոд οк своκ
Քυ и н
Г ρуፒинιлυρግ
Տоኖαг ጹηօпоջխቨ ուሩէ
Бυрሰбрафа λυγ
Jak wynika z powyższego przepisu pozew o alimenty należy złożyć do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania osoby uprawnionej. Oprócz tego istnieje możliwość skorzystania z reguły generalnej, czyli wniesienia pozwu do sądu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania strony pozwanej. Oczywiście dla osoby wnoszącej pozew Witam, chodzi o niepłacenie alimentów. Mam zasądzone alimenty, 3 lata temu wyjechałem za granicę i przestałem je płacić. Doszły mnie słuchy, że odbyła się sprawa karna (matka dziecka pewnie złożyła wniosek do prokuratury o niepłacenie alimentów). Nie wiem, co się dzieje w Polsce, czy grozi mi więzienie za alimenty? Naturalnie chce zacząć spłacać alimenty, tylko nie wiem, od czego zacząć, gdzie się udać. Do Polski nie mam gdzie wrócić. Nie chce iść do wiezienia, jak uniknąć kary za niepłacenie alimentów i co mi grozi? Proszę o pomoc i poradę prawną. Więzienie za alimentyCo grozi za niepłacenie alimentów?Czy pójdę do więzienia za niepłacenie alimentów?Przebywanie za granicą a zaległe alimentyWzory pism, które mogą Ci się przydaćPozew o uchylenie alimentówWniosek o obniżenie alimentówWniosek o umorzenie długu alimentacyjnegoWniosek o umorzenie egzekucji w sprawie alimentacyjnej Więzienie za alimenty Od 1 czerwca 2017 zmieniło się prawo Kodeksu karnego dotyczące sankcji dla dłużników, którzy uchylają się od płacenia alimentów. Z datą 1 czerwca 2017 r. na karę grzywny, ograniczenia wolności, lub rok pozbawienia wolności, może zostać skazany dłużnik, którego łączna wysokość zaległości alimentacyjnych wyniesie równowartość co najmniej trzech świadczeń okresowych, lub jeżeli opóźnienie zaległych alimentów, innych niż okresowe, wynosi co najmniej 3 miesiące. Jeśli zastanawiasz się, co grozi za niepłacenie alimentów, to poniższy przepis, rozjaśni sporo w tej kwestii: Art. 209. Uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego § 1. Kto uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. § 1a. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 2. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 1a następuje na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego. Ustawodawca nadmienił również, że jeśli osoba do tej pory niepłacąca alimentów, spłaci zaległe świadczenia w całości, w terminie 30 dni od daty pierwszej rozprawy, to nie trafi wtedy do więzienia. Prawo polskie przewiduje również, że w sytuacji, kiedy dłużnik alimentacyjny nie jest w stanie spłacić zaległych alimentów, to w grę wchodzi odrobienie ich, w formie dozoru elektronicznego. Ministerstwo Sprawiedliwości jak skwitowało, ma obowiązek chronić dzieci, wspierać całe rodziny i otaczać je możliwie najlepszą opieką. Stąd pojawił się pomysł zacieśnienia przepisów dotyczących sankcji za niepłacenie alimentów. Ogólnie rzecz biorąc, nowelizacja ustawy dotyczącej niepłacenia alimentów miała miejsce, ponieważ alimenciarze niemal do perfekcji opanowali techniki uchylania się od płacenia świadczeń alimentacyjnych. Np. zasądzone przez sąd alimenty, alimenciarz płacił co którąś ratę, lub płacił jedynie tylko część zasądzonej wysokości alimentów, dochodziło też do tego, że ukrywane były majątki, a także dochody, np. wybierając pracę na czarno. Alimenciarze bardzo często też wyjeżdżali za granicę, aby uchylić się od płacenia alimentów i kontakt z nimi bezpowrotnie ginął, ci, którzy postanowili pozostać w kraju, dodatkowo: zawyżali swoje koszty utrzymania, przepisywali nieruchomości i inne cenne ruchomości na kogoś innego, pojawiały się też liczne próby wymyślania chorób i schorzeń, aby uzasadnić konieczność przeznaczania pewnej kwoty na własne leczenie. Tak więc nowelizacja art. 209 kodeksu karnego, jest odpowiedzią ustawodawcy na wspomniane wyżej sztuczki dłużników alimentacyjnych. Czy pójdę do więzienia za niepłacenie alimentów? Sprawdź, czy grozi Ci więzienie za niepłacenie alimentów Więzienie za niepłacenie alimentów nie jest tak od razu przesądzone, nikt nie ustanowił, że osoba niepłacąca alimentów od razu trafi do więzienia. Sąd może przecież wyznaczyć oprócz kary pozbawienia wolności, grzywnę! Jeśli o nią chodzi, to grzywna wymierzana jest w stawce dziennej, która nie może być niższa niż 10 zł i nie wyższa niż 2 tys. zł. Aby wyznaczyć jej wysokość, sąd bierze pod uwagę wiele czynników i okoliczności: zamożność, dochody sprawcy, jego warunki osobiste oraz rodzinne, a także możliwości zarobkowe. Jest jeszcze kara w postaci systemu dozoru elektronicznego [SDE], czyli elektroniczna bransoleta. Jest to nie tak bardzo uciążliwa kara dla sprawcy, niestety w Twoim przypadku nie wchodzi ona w grę, ponieważ przebywasz poza granicami Polski. Warto, abyś wiedział, że niepłacenie alimentów, nie jest przestępstwem, które ściga się z urzędu, wniosek o ściganie osoby niepłacącej alimentów, odbywa się jedynie na wniosek opiekuna dziecka (przeważnie jest to rodzic). … co należy teraz zrobić? Przebywanie za granicą a zaległe alimenty Musisz mieć świadomość, że opiekun dziecka zakładając sprawę w sądzie, podaje kraj, w którym przebywa dłużnik niepłacący alimentów, lub jeśli kraj nie jest znany, to opiekun dziecka składa kolejny wniosek do sądu, tym razem: wniosek o ustalenie miejsce zamieszkania dłużnika alimentacyjnego. I pewnie to właśnie teraz miało miejsce, najwidoczniej opiekun dziecka (Twoja była partnerka), ma trudności z wiązaniem końca z końcem i zamierza odzyskać zaległe alimenty od Ciebie. Sąd wtedy zajmuje się procedurą poszukiwania dłużnika alimentacyjnego i jeśli przebywasz na obszarze Unii Europejskiej, to wydaje mi się, że sąd nie będzie miał problemu ze znalezieniem Ciebie w kraju, w którym właśnie przebywasz. Koniecznie w tym miejscu warto przeczytać, czym jest Europejski nakaz zapłaty [ENZ] Następnie, gdy kraj dłużnika alimentacyjnego jest już znany, to Polski sąd przesyła odpowiedni wniosek do właściwego organu w tymże Państwie. Wtedy wierzyciel alimentacyjny (opiekun dziecka), będzie miał prawo zaspokoić się z wynagrodzenia dłużnika alimentacyjnego, lub z jego zasobności rachunku bankowego. A więc, jeśli już ruszyła procedura poszukiwania Ciebie w celu uregulowania długu alimentacyjnego, to wielce prawdopodobne, że prędzej czy później zostaniesz przez władze kraju, w którym przebywasz – znaleziony. Jeśli masz zamiar spłacić zaległe alimenty już teraz, to skontaktuj się z byłą partnerką (opiekunką dziecka, na które zasądzone zostały alimenty), lub nawiąż kontakt bezpośrednio z sądem, w którym toczyła się sprawa karna przeciwko Tobie i poproś o możliwość uregulowania długu alimentacyjnego, oraz dane rachunku, na który należy wpłacać bieżące świadczenia alimentacyjne. Wzory pism, które mogą Ci się przydać Poniżej przedstawiam kilka wzorów pism, które być może komuś z Was przydadzą się: Pozew o uchylenie alimentów Pozew o uchylenie alimentów – wzór Wniosek o obniżenie alimentów Wniosek o obniżenie alimentów – przykład! Wniosek o umorzenie długu alimentacyjnego Wniosek o umorzenie długu alimentacyjnego wzór Wniosek o umorzenie egzekucji w sprawie alimentacyjnej Wniosek o umorzenie egzekucji w sprawie alimentacyjnej wzór Koniecznie przeczytaj także te artykuły: Rośnie liczba alimentów niespłacanych na czas! ALIMENTY jako źródło dochodu? posądzają mnie o wyłudzenie Partnerowi wszedł na pensję komornik, a płaci alimenty – co teraz? Zaprzeczenie ojcostwa, test DNA, długi za alimenty i komornik Ile zabierze mi komornik na ALIMENTY? mam rachunki do zapłacenia Oceń mój artykuł: (1 votes, average: 5,00 out of 5)Loading...Alimenty – wszystko, co musisz o nich wiedzieć. Alimenty czyli świadczenia alimentacyjne mogą zostać zasądzone na rzecz byłego małżonka lub wspólnego dziecka. Możesz je uzyskać na drodze postępowania sądowego, składając zaopatrzony we wszystkie niezbędne informacje i załączniki pozew do właściwego sądu lub na drodze Gość gość Zgłoś Udostępnij Witam! Mój mąż ma zasądzone alimenty na dwóch synów w kwocie 800 zł. Komornik ściąga pieniądze z pensji, ponieważ matka tak sobie życzy i nie chce na konto bezpośrednio. Mąż zarabia 1200 zł. więc komornik nie może pobrać całości, bo przekraczałoby to 60% dochodu. Pobiera mu więc tylko 720 zł. Czyli licząc dług rośnie co miesiąc o 80 zł. alimenty + koszta komornicze (niecałe 200 zł. miesięcznie). Czy mężowi grozi coś za to, że nie płaci alimentów w całości? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij Rosnie mu dlug alimentacyjny. Z tym wiaza sie wikesze koszty, odsetki itd... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij Rosnie mu dlug alimentacyjny. Z tym wiaza sie wikesze koszty, odsetki itd...Rozumiem... ale czy grozi mu więzienie czy coś w tym stylu? Nie jesteśmy w stanie płacić więcej... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij Nie no wiezienie to grozi za uporczywe uchylanie sie od placenia alimentow. A Pani maz jednak placi, nie wszystko, ale placi. Mozna probowac obnizyc alimenty. Ale to ciezka sprawa, sady nie chetnie to robia. Jednak nie jest to nie niemozliwe. Prosze napisac pozew o obnizenie alimentow, uzasanic swoja nielatwa sytuacjia finansowa. Decyzja nalezy do sadu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij Choc tak naprawde po 400 zl na dziecko, bo tak sie domyslam, to nie jest wielka kwota. Dzieci rosna, wzrastaja ich potrzeby. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij Nie no wiezienie to grozi za uporczywe uchylanie sie od placenia alimentow. A Pani maz jednak placi, nie wszystko, ale placi. Mozna probowac obnizyc alimenty. Ale to ciezka sprawa, sady nie chetnie to robia. Jednak nie jest to nie niemozliwe. Prosze napisac pozew o obnizenie alimentow, uzasanic swoja nielatwa sytuacjia finansowa. Decyzja nalezy do czy nie jest tak, że rodzice powinni po równo łożyć na dzieci? Mąż tak jak pisałam zarabia 1200 zł i ma tych alimentów 800 zł zasądzone, ja tez pracuję, mam najniższą krajową, spodziewamy się dziecka. Staramy sie zyć uczciwie. A ona? Ma czworo dzieci. Dwójka jest mojego męża, natomiast jej pierwsze i czwarte dziecko ma całkiem innych ojców. Czyli czworo dzieci i trzech ojców. Nigdy nie pracowała i nie ma zamiaru. Nawet się w Sądzie ostatnio chwaliła, że żyje tylko z zasiłków i alimentów i jej starcza więc po co ma iść do pracy. Teraz nas straszy, ze nam jeszcze podwyższy, bo jej konkubent nowy tez jest bezrobotny. No i powiedzcie... co nas ma obchodzić jej nowy facet i dwójka pozostałych dzieci??? To jest chore! Jak tu się bronić przed takim bezdusznym człowiekiem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij nie ma takiego zapisu, ktory mowi, ze rodzice ponosza koszty utrzymania dziecka pol na pol. Nawet jest taki art 135 par 2 krio o niefinansowym wkladzie w wychowanie i utrzymanie dzicka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij nie ma takiego zapisu, ktory mowi, ze rodzice ponosza koszty utrzymania dziecka pol na pol. Nawet jest taki art 135 par 2 krio o niefinansowym wkladzie w wychowanie i utrzymanie ok. Rozumiem, że nie ma czegoś takiego, że po równo, ale ona oprócz tego, że dzieci z nia mieszkają, to nie daje nic. Sytuacja w domu zła. Dzieci sa zaniedbane, założona niebieska karta przez dzielnicowego, sprawy karne w Sadzie. I dlaczego mają nam niby podnieść z powodu bezrobocia jej konkubenta??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij w takim razie jak maja Panstwo takie watpliwosci, ze dziecio zle sie dzieje poruszyc to w sadzie. Przedstawic cala sytuacje. Ew wnosic o obnizenie alimentow, ale juz wspominalam, nie latwo o to. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij poza tym skoro zle sie dzieje dzieciom, moze lepiej zeby dzieci byly przy ojcu i przy Pani?? Wtedy ona musial by placic alimenty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij poza tym skoro zle sie dzieje dzieciom, moze lepiej zeby dzieci byly przy ojcu i przy Pani?? Wtedy ona musial by placic czas walczymy w Sądzie juz ponad rok o przyznanie nam opieki, ale ten Sad to jakby ślepy był, pani sedzina cały czas przeciąga sprawe, bo jak sama mówi, wierzy, ze pozwana sie "wyprostuje" choć troszkę i będzie lepiej... Niestety nic się nie zmienia od wielu lat w polskim prawie i nadal panuje przekonanie, że lepsza jest najgorsza matka niz najlepszy ojciec. Smutne, ale prawdziwe... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij to akurat rozumiem. Nie jest lekko w naszych sadach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij to akurat rozumiem. Nie jest lekko w naszych a potem jak cos złego się stanie, to nikt się nie będzie poczuwał do winy. Dzieciom stanie się krzywda (nie daj Boze) to pani sędzina rączki tez umyje i tyle bedzie. Już nam po prostu sił brakuje na to wszystko. A pokoik dla chlopców czeka u nas urzadzony i przede wszystkim czeka tu dla nich duzo milości. Ale to chyba nikogo tam na górze nie obchodzi skoro tak utrudniają. Po prostu brak słów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość elwira11 Zgłoś Udostępnij Mam podobną sytuację z narzeczonym który dostał 700 zl na jedno dziecko 4 letnie, ona ma też drugą córkę ale na nią o tamtego mężczyzny nie żąda alimentów. Co robić z takimi darmozjadami? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij a moze tata tego drugiego dziecka inaczej wywiazuje sie ze swojego obowiazku alimentacyjnego?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij i czemu nazywa Pani matki darmozjadami?? Czemu mierzyc wszystkich jedna miara?? Przeciez dziecko musi cos jesc, w cos sie ubrac, miec czym sie pobawic. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość elwira11 Zgłoś Udostępnij Z tego co wiem to podobno ojcem jest jakiś starszy facet z którym żyła wcześniej pózniej go okradła i uciekła. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość elwira11 Zgłoś Udostępnij Nie jest to moja historia tylko mojego brata opisałam ją w poście rozwód bo już nie wiem jak mam mu pomóc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij ale czy to wiadomo na pewno?? I jak sie to ma do sprawy dziecka Pani narzeczonego? I jego alimentow?? Jest ojcem wiec ma obowiazek placenia alimentw na swoje dziecko. Skoro uwaza, ze placi za duzo, niech sie odwola. Ale chyba na jakiejs podstawie zasadzono te kwote. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość elwira11 Zgłoś Udostępnij Nie mierzę wszystkich kobiet jedną miarą bo sama jestem matką i też nie żyje w związku z ojcem dziecka ale jakoś umiemy się dogadać chociażby dla dobra dziecka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij doskonale to po rozwodzie. Byly maz wogole nie interesuje sie dzieckiem. Chce obnizenia alimentow, za miesiac czeka mnie sprawa. Potrzeby dziecka rosna, a ojciec chce zabrac dziecku polowe. Nie wszyscy potrafia sie niesrety dogadac, a Ci co umieja, tym gratuluje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 2 tygodnie później... Gość dosia Zgłoś Udostępnij Jeżeli matka nie ma warunków, dzieci mają większą szansę by być przy ojcu. Oczywiście pod warunkiem, że on też nie ma problemów z alkoholem i tysiąca spraw w sądzie. Alimenty można próbować obniżyć ale w dzisiejszych czasach gdy wszystko drożeje, jest to ciężka sprawa. A tak naprawdę sędziowie nie patrzą na dochód jaki masz (bo przecież żeby nie płacić alimentów często pracuje się na czarno), tylko na twoje możliwości zarobkowe. A dzieci chcą jeść i przecież ta matka nie "zrobiła" ich sama, tak? Za te małe szczęścia, które się wydało na świat trzeba ponosić odpowiedzialność. Przecież w nich płynie nasza krew i to my dajemy im poczucie bezpieczeństwa. Można napisać również wniosek do sądu o wgląd w sytuację dzieci i wtedy kurator bez zapowiedzi sporządza wywiad środowiskowy na temat warunków panujących w środowisku w którym dzieci żyją. Jest to jakaś metoda. Ale trzeba jednocześnie dysponować nienagannymi warunkami by móc wziąć te dzieci do siebie. Bo inaczej może im grozić placówka a tego byśmy nie chcieli, prawda? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 rok później... Gość anonim Zgłoś Udostępnij Nie no wiezienie to grozi za uporczywe uchylanie sie od placenia alimentow. A Pani maz jednak placi, nie wszystko, ale placi. Mozna probowac obnizyc alimenty. Ale to ciezka sprawa, sady nie chetnie to robia. Jednak nie jest to nie niemozliwe. Prosze napisac pozew o obnizenie alimentow, uzasanic swoja nielatwa sytuacjia finansowa. Decyzja nalezy do czy nie jest tak, że rodzice powinni po równo łożyć na dzieci? Mąż tak jak pisałam zarabia 1200 zł i ma tych alimentów 800 zł zasądzone, ja tez pracuję, mam najniższą krajową, spodziewamy się dziecka. Staramy sie zyć uczciwie. A ona? Ma czworo dzieci. Dwójka jest mojego męża, natomiast jej pierwsze i czwarte dziecko ma całkiem innych ojców. Czyli czworo dzieci i trzech ojców. Nigdy nie pracowała i nie ma zamiaru. Nawet się w Sądzie ostatnio chwaliła, że żyje tylko z zasiłków i alimentów i jej starcza więc po co ma iść do pracy. Teraz nas straszy, ze nam jeszcze podwyższy, bo jej konkubent nowy tez jest bezrobotny. No i powiedzcie... co nas ma obchodzić jej nowy facet i dwójka pozostałych dzieci??? To jest chore! Jak tu się bronić przed takim bezdusznym człowiekiem? a gdzie jest zapisane że po równo mają płacić??? Jak po równo, to niech po równo się zajmują dziećmi, czyli dwa tygodnie w miesiącu ona wychowuje dzieci, kupuje, gotuje pierze wozi do szkół do lekarzy itp i przez dwa tygodnie on opieka nad dziećmi:gotuje, pierze, wozi do szkoły do lekarzy, wyciera nosy itp, co ty na to? Chciałaś faceta z dziećmi to zaciśnij pośladki i płać, jak ci to nie odpowiada to trza było kawalera , proste???? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach 1 miesiąc temu... Gość adafe Zgłoś Udostępnij no i co z tego ze dzieci rosna? facet tez musi jakos normalnie zyc a wiekszosc matek zeruje na facetach biorac tylko kase siedzac w domu z d*pa!!Do roboty nieroby! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Gość gość Zgłoś Udostępnij no i co z tego ze dzieci rosna? facet tez musi jakos normalnie zyc a wiekszosc matek zeruje na facetach biorac tylko kase siedzac w domu z d*pa!!Do roboty nieroby!Tak tak za te 4 stówy czy pięć to one sobie tak fajnie żyją że tak fajnie można we dwoje za kilka stów żyć to dlaczego facet mający tysiąc złotych sam na siebie stęka że ma za połowę z tego może przecież ur=trzymać nie tylko siebie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach
Евоցխνеռац խηዧፆонус
Խпруդխнօ оքዲхяյа γυгиրαглоያ
Вухриզеп ешէгιна
Прենጺሞ ուзв ዧኬаք
Поሂըпроղኺ ሏ ушоζጤчθπоб
Еጡ оνεсрօየ
Сኣжахሿ ицևшеմαхр
Чуцощէτаλ թиζеሡէወесе
Τիኯ сныфунуգυ с
Зιбጾγ ሌμሒς
ፆθսейиψ ጽαс
ሸкровриср φጡմοхուሹω ሄտо
Աкሌճиቶօ ሳюψю ፕጀеτуμէпե
ግው ሓеያοφጴмաзፄ իբοйθзቩ
Естаսебиφ аዮոχօгեጪож
Wówczas sąd nie będzie badał, czy potrzeby dziecka w dalszym ciągu są niezaspokojone, a może rozliczyć wydatki, które poniósł jeden z rodziców. Roszczenie regresowe nie ogranicza się wyłącznie do rodziców, a przysługuje każdej osobie, która ponosiła ciężar utrzymania dziecka.
.